Maxbimmer BMW Klub Wrocław Maxbimmer BMW Klub - Forum
Samochody BMW serii 1, serii 2, serii 3, serii 5,serii 6 serii 7 e-30 e-36 e-46 e90 x-3 x-5 z-3 z-4 i inne...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin forumRegulamin  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumGaleria BMW  Chat

Uwaga! To stara wersja forum.
Działa w trybie tylko do odczytu.
Na nowe forum zapraszamy tutaj:
Forum BMW


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Moderator
22 Maj 06, 17:55
wymiana zawieszenia e30
Autor Wiadomość
skasuj
[Usunięty]

Wysłany: 12 Maj 06, 13:31   

Dziwne , ja w kazdym swoim E30 sam zdejmowalem mc persony i przekladalem wszystko , gwintu nigdy nie rozwalilem .
I sciagacza rowniez nie mialem , poprostu trzeba dwa mlotki i duza sile w rece .
Mi zazwyczaj po jednym maxymalnie dwoch uderzeniach , zeskakiwalo i z wachacza i z drazka :)
Sciagaczy do sprezyn tez nie urzywalem , przy zdejmowaniu seryjnych trzeba uwarzac bo sprezyna lekko odstrzalu dostaje , ale przy zakladaniu sportowych o -6CM , nie potrzebny mi byl sciagacz , ale do zalozenia seryjnych sprezyn na pewno jest potrzebny :)

Dziwne ze sprzedawca amortyzatorow sie Ciebie nie zapytal o grubosc wkladu , zazwyczaj auta bez ABS maja cienkie wklady , auta z ABS maja grube ... ale rowniez zdazaja sie chyba wyjatki :)

Ogolem czas pracy przy zmianie tylu - 45 minut dwie strony
Przod - na spokojnie okolo 3 godzin ( sam )
 
 
Gość

Wysłany: 14 Maj 06, 20:28   

Wiec duzo osob mowi ze latwo jest zdjac tuleje, kilka osob kotre maja e30 pomagalo mi i sami nei wierzyli(bo robilismy 2 auta naraz). a saciagacze sei przyadja poniewaz sa krotkei i dlugie amorki. lepiej sie zaopatrzyc we wszytsko nzi pozneij jezdzic i pozyczac....ja naszcescie mialem drugie auto.....a gdzybym niemial..... :|
 
 
łazik 
Przyjaciel Klubu


Mój samochód:: bmw 318 m40 nigga
Wiek: 33
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1063
Skąd: ścinawka/kłodzko
Wysłany: 14 Maj 06, 20:35   

Anonymous napisał/a:
Wiec duzo osob mowi ze latwo jest zdjac tuleje, kilka osob kotre maja e30 pomagalo mi i sami nei wierzyli(bo robilismy 2 auta naraz). a saciagacze sei przyadja poniewaz sa krotkei i dlugie amorki. lepiej sie zaopatrzyc we wszytsko nzi pozneij jezdzic i pozyczac....ja naszcescie mialem drugie auto.....a gdzybym niemial..... :|

zrobic łatwo,opisać gorzej :wink:sorry ale za duzo z tego nie kumam :mrgreen:
_________________
potrzebny psychiatra...........
 
 
 
meles 

Mój samochód:: E30 325i M-Technik
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 158
Skąd: Tychy/Wrocław
Wysłany: 15 Maj 06, 10:32   

Ja się zapytam jak ściągnęliście górne mocowania amortyzatorów z przodu? Chodzi o mocowanie trzpienia amortyzatora do łożyska w górnym (tym gumowym) mocowaniu amortyzatora przedniego. Tam jest tylko miejsce na klucz nasadowy i koniec. Lewa strona odkręciła się bez większego problemu, natomiast prawa się kręci razem ze śrubą. To znaczy trzpień amortyzatora kręci się razem ze śrubą a nie mam pojęcia jak go zablokować i jednocześnie odkręcić śrubę. Chyba, że są jakieś specjalne klucze, bo ja nie mam pojęcia jak to zrobić.
_________________
Marcin 'meles' Borsuk

Bezużyteczną rzeczą jest uczyć się, lecz nie myśleć, a niebezpieczną myśleć, a nie uczyć się niczego.
 
 
 
łazik 
Przyjaciel Klubu


Mój samochód:: bmw 318 m40 nigga
Wiek: 33
Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1063
Skąd: ścinawka/kłodzko
Wysłany: 15 Maj 06, 15:19   

meles napisał/a:
Ja się zapytam jak ściągnęliście górne mocowania amortyzatorów z przodu? Chodzi o mocowanie trzpienia amortyzatora do łożyska w górnym (tym gumowym) mocowaniu amortyzatora przedniego. Tam jest tylko miejsce na klucz nasadowy i koniec. Lewa strona odkręciła się bez większego problemu, natomiast prawa się kręci razem ze śrubą. To znaczy trzpień amortyzatora kręci się razem ze śrubą a nie mam pojęcia jak go zablokować i jednocześnie odkręcić śrubę. Chyba, że są jakieś specjalne klucze, bo ja nie mam pojęcia jak to zrobić.

nigdy tego nie robiłem ale wydaje mi sie że najpierw trzeba odkręcić te trzy śruby na osłonie amortyzatora żeby wyciągnąć całą kolumnę a dopiero potem rozbierać ją np. łapiąć w imadło.
możliwe też że na amortyzatorze będzie jakieś miejsce w którym można go kluczem płaskim złapać i wtedy odkręcać :roll: .jak sie myle to poprawcie uklon_bmw
_________________
potrzebny psychiatra...........
 
 
 
skasuj
[Usunięty]

Wysłany: 15 Maj 06, 15:32   

Ogolnie potrzeba kilka narzedzi do rozberania takowj kolumny , ale jezeli ktos nie posiada .
No to bierzesz zabka lapiesz amortyzator na samej gorze gdzie juz teoretycznie nie jest urzywany , sciskasz na chama aby sie nie krecil , i wtedy nasadowa 19 klucz i odkrecasz , i pozniej masz wszystko juz rozebrane : )
 
 
Gość

Wysłany: 15 Maj 06, 15:54   

ja tam zrobielm tak nasadowa 19 trzymalem ja zabka, w ten srodek (mialem kilka amorkow jeden to byla zwykla nasadowa 8 ktora wlzoylem w 19 i odkrecilem, albo zwykly imbus) lae jak sie zpaicze to nawet to nei pomoze.......takei to sa te nasz beemki.....a co dopiero wyciagnac amortyzator z kolumny macpersona....uffff
 
 
meles 

Mój samochód:: E30 325i M-Technik
Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 158
Skąd: Tychy/Wrocław
Wysłany: 15 Maj 06, 18:11   

Hehe! Kupiłem właśnie klucz nasadowy 18x19 (taki z blachy, jak kiedyś był do malaczy do świec :D ) jest on pusty w środku a na jednym końcu ma sześciobok, więc go mogę kluczem przytrzymać a w środek wkładam zwykły nasadowy klucz nr. 8 (1/2"). I presto! Jedna goleń uwolniona. Dzięki za podsunięcie pomysłu.
_________________
Marcin 'meles' Borsuk

Bezużyteczną rzeczą jest uczyć się, lecz nie myśleć, a niebezpieczną myśleć, a nie uczyć się niczego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


katalog stron łódź reklama na facebooku akcesoeria-biurowe.bytom.pl apartamenty we Wrocławiu śmieszne obrazki