mam problem z odpaleniem mojego autka. nie wiem co sie dzieje ale rano pali jak jakis grat tzn. przez kilka obrotów rozrusznikiem silnika jest oki ale po chwili odzywają sie jakies trzeaski z okilicy rozrusznika i jakby bendikc albo coś. Jak juz uda sie uruchomic co wyglada jakby "slimak sie ciągnol" jest ok wejdzie na obroty i chodzi jak lalunia. Pali śmiga nawet niezajęknie wszystko najlepiej. A ranki tragedia. Nadmieniam że jakiś 1500 km wymienilem swiece zaroaw akumulatr igla nie wiem co moze być no chyba że rozrusznik jak zimny takie jaja robi. Pomocy!!!
Witam. To rzeczywiście może być wina rozrusznika i to nie koniecznie musi być bendiks.
Ale jeśli auto kręci zbyt długo, zanim zaskoczy, to sprawdź czy do wszystkich świec żarowych dochodzi prąd.
Prąd na swiece idzie bo sprawdzalem. Tylko nie lapie dlaczego rano jest do bani a pozniej wszystko smiga jak taala. Zastanawia mnie to i to bardzo... Mysle ze to moze byc wina rozrusznika ale czy znow mam wymienic caly czy moze to tylko w nim coć?? Pozdrawiam MARCO:)
Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20 Dołączył: 13 Paź 2005 Posty: 1308 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 30 Grudzień 05, 11:50
niezbyt sie na tym znam, ale może jakiś brud sie dostał albo elektormagnes do kitu albo pojedź do jakiegoś speca od elektryki, bo cały rozrusznik to jednak tani nie jest, a pewnie to tylko jakaś część
_________________ "Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
Tylko nie lapie dlaczego rano jest do bani a pozniej wszystko smiga jak taala.
Rano jest mu trudniej zaskoczyć, bo silnik jest zimny , olej gęstszy a poza tym jak silnik nie pracuje, to olej ścieka z pewnych fragnemtów układu olejowego.
To wszystko sprawia, że silnik który postoi kilka godzin bez uruchamiania, ma do pokonania większe opory tarcia niż silnik odpalany co 3 - 4 godziny.
Co do rozrusznika, to odradzam jego wymianę na nowy a proponuję własnoręczne wykręcenie i oddanie go do firmy która zajmuje się naprawą takich rzeczy. Naogół firmy takie są w stanie naprawić każdą usterkę.
Odradzam tez kupowanie rozrusznika uzywanego gdzieś ze złomowiska, bo nigdy nie ma pewności, że środku wszystko jest ok. Taki rozrusznik może mieć powyrabiane tulejki albo walnięty bendiks
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 30 Grudzień 05, 18:00
a slizga ci sie ten rozrusznik?
Jak juz bedziesz zmienial to weź ten co masz ze sobą, żebys nie mial niespodzianki. Ja jak u siebie wymieniałem to lekko sie zdziwiłem bo do danego modelu, rocznika były 4rodzaje rozruszników.
_________________ 148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
Z tego co ustalono to ne rozrusznik tylko pompa wtryskowa i terz to dopiero jestem zaamany nie mam pojęcia co teraz ????!!!!!!!! Dzieki za wazą troskę!! Pozdrawiam wszystkich a jakbyście mieli jakieś informacjie na temat popmy wtryskowej to zapraszam. Chodzi mi o serwis np regeneracja lub wymiana itp.
Myślę, że najlepiej będzie oddać pompę do regeneracji i niech ci co będą ją regenerowali wypowiedzą się na temat opłacalności naprawy.
Brat ma golfa 2 1,6D i pewnego razu zatarła mu się sekcja w pompie. Kupił 2 używane pompy i żadna nie była 100% sprawna. Na szczęście gość który regenerował pompę złożył z tych 3 jedną dobrą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum