Wysłany: 21 Listopad 09, 15:35 Hak holowniczy E34 sedan
Jak zdjąć kulę( tą demontowalną część) w oryginalnym haku holowniczym firmy westfalia?
Jest tam pokrętło po lewej stronie kuli
Na tym pokrętle jest informacja by najpierw wyciągnąć w lewo pokrętło a potem wykonać obrót.
Po prawej stronie jest zaślepka.
W pokrętle znajduje się zamek i teraz:
Mam kluczyk do haka ale mogę go tylko wsunąć w zamek.
Czy ten kluczyk trzeba przekręcić(ja swoim kluczykiem nie mogę) czy tylko wystarczy wsunąć kluczyk w zamek?
Czy z kluczykiem czy bez operowanie pokrętłem zgodnie z informacją daje taki sam efekt czyli taki że łapiąc za kulę mogę nią poruszać na boki o 3mm ale dalej nic.
Czy trzeba jakoś specjalnie go wyjmować??Robił to ktoś kiedyś?
Chcę poprawić zderzak tylny ale nie dam rady zsunąć go ze ślizgów bo kula haka nie pozwoli na to dlatego narazie poległem
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
Ja u siebie mam pokrętło z paskiem zielono-czerwony.
Poklętło mam po prawej (patrząc na zamontowany hak od tyłu samochodu)
Wkładam kluczyk i wciskam pokretło i wtedy mam mozliwoć przekrecenia na czerwone pole i hak mam w ręce- wyciągnięty.
Hak mam orginał BMW.
Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Listopad 09, 18:19
Tak jak chiccoo mówi z tym ze jak ktoś go dawno nie używał to się po zapiekał i nie ma takiej możliwości żeby zdjąć samą kule z auta. Jak sie postarasz to zderzak powinien zejść bez zdejmowania haka, potem proponuje hak na stół i zlać go odrdzewiaczem przez ta zaślepkę metalowa od spodu, parę j...ć młotkiem tez mu nie zaszkodzi .
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
No i udało mi się zdjąć ten hak westfalia.
Niestety nie zrobiłem tego tak jak powinno się robić a trochę na około
Kluczyk powinien się normalnie przekręcić w zamku i zwolnić taki dziwny bolec w pokrętle by umożliwić obrót pokrętła prawie o 180st a tym samym schowanie się trzech kulek kotwiczących w górnej(niewidocznej) części trzpienia.
pomysłowe rozwiązanie i pewnie faktycznie demontaż/montaż trwa 10 sekund pod warunkiem pelnej sprawności:)
Hak nie był demontowany minimum 4 lata i wygląda na "lekko " zapieczonego jednak używanie młotka w przypadku pokrętłai zamka jakoś mi się nie widzi.
Pomoczy się w nafcie/ropie parę dni i zobaczę czy coś się poprawi.
Zderzak poprawiłem w czasie kiedy mechanik walczył z zapieczonymi łącznikami stabilizatora ale tu też okazało się że mimo że elementy ślizgowe w zderzaku jak i w budzie są całe i ok to jednak takie śmieszne duże plastikowe śruby usztywniające elementy ślizgowe znajdujace się po bokach zderzaka pod listwą ozdobną niestety są mocno sfatygowane i odskakują minimalnie a to już wystarczy by zderzak przy nadkolach opadł o 1cm.
Z racji ,że demontowalne haki BMW Westfalia są chodliwym towarem to nie podam szczegółów demontażu haka bez użycia kluczyka.
[ Dodano: 23 Listopad 09, 20:10 ]
kozin09 napisał/a:
Przyznam się, ze też sie z tym pałowałem
A zdejmowałeś z użyciem kluczyka czy też innym sposobem?
Przekręcił się tobie kluczyk normalnie w pokrętle/zamku?
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
Ostatnio zmieniony przez Dziki 23 Listopad 09, 20:12, w całości zmieniany 1 raz
za pomocą kluczyka.
kluczyk służy tylko do blokowania tego pokrętła zeby niekt nie zaje****.
Montaż i demontaż przy nabraniu wprawy to moment.
U mnie jest identycznie jak u Ciebie:
1. przekręcam kluczyk
2. odciągam pokrętło i krece w lewo - pokrętło trzymam bo jak puszcze to kulki w trzpieniu znów wyjdą.
3.wyciągam hak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum