Wysłany: 3 Grudzień 09, 20:37 Problem ze swiatlami stop [e36] POMOCY
Witam.... Mam problem z tylnymi swiatlami stop. Raz sa , raz ich nie ma.co jest tego przyczyna. Zarowki i bezpieczniki sa ok.. To samo dotyczy swiatla cofania... prosze o pomoc..
ze światłami cofania też tak miałem po czym w końcu padły na amen - po wymianie włącznika/czujnika przy skrzyni jest dobrze do dzisiaj
może przy stopie też szwankuje czujnik??? obie awarie wystąpiły w tym samym czasie? i czy w tym samym momencie jak nie ma świateł cofania nie ma stopu(w sensie czy jest to uzależnione od siebie)?
Ostatnio zmieniony przez Overrun 3 Grudzień 09, 21:29, w całości zmieniany 1 raz
obie awarie wystapily w roznych odstepach czasowych..i wydaje mi sie ze nie sa od siebie uzaleznione.... a czy ten czujnik cofania jest w dostepnym miejscu czy trzeba pol silnika rozebrac???
trzeba wejść pod auto nr 15 lub 16 powiem szczerze że nie pamiętam. Mało skomplikowana czynność - spokojnie da się radę samemu ale przed kupnem lepiej sprawdzić ten czujnik bo może to nie w nim problem.
Ostatnio zmieniony przez Overrun 3 Grudzień 09, 21:44, w całości zmieniany 1 raz
Niema co sprawdzac ja za nowy bo u mnie tez raz dzialal raz nie zaplacilem kolo 20zl roboty 10min:)
[ Dodano: 3 Grudzień 09, 23:58 ]
a co do sprawdzenia to mozna go sprawdzic w jednej pozycji powinien miec przejscie elektryczne w drugiej nie... ale po wyciagnieciu bedzie w innej pozycji niz w skrzyni i moze dzialac a po wlozeniu juz nie bedzie dzialal.... wiec chyba lepiej od razy wymienic
Do E36 ten czujnik kosztował 30pln,lepiej kup nowy i po kłopocie.
Niedawno w coupe kolegi wymieniałem-trwało to 5minut na kanale:)
U siebie w e34 wymieniałem to bez kanału w jakies 20minut na podnośniku oryginalnym do zmiany kół:)i nie polecam takiego rozwiązania.
Co do świateł stopu to popstrykaj troche ręcznie czujnikiem nad pedałem hamulca-możliwe ze się kończy.
Jazda bez stopów jest nie teges.
Btw.Jak rok temu lecieliśmy grupą do Torunia na zlot to Kosie padł ten czujnik tak że cały czas paliły się stopy-dziwnie się jechało:)-czujność x3:)
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
15
Czujnik STOP mozesz sprawdzic tak- podlacz probowke do masy, a druga koncowka dotknij do przewodu przy czujniku, znajdz przewod w ktorym jest prad, a potem nacisnij hamulec i sprawdz czy jest prad w drugim przewodzie. Jezeli w jednym bedzie, a w drugim (po nacisnieci hamulca) nie bedzie to znaczy, ze czujnik umarl.
Nie pamietam czy do czujnika dochodzi "+" czy "-", a wiec jezeli na zadnym przewodzie nie bedzie pradu to sproboj odwrotnie- jedna koncowke probowki do jakiegos "+", a druga do czujnika. Lub prosciej- zewrzyj oba przewody razem, jezeli STOP sie zaswieci to znak, ze czujnik umarl. Jezeli do czujnika hamowania dochodzi tylko jeden przewod to zrob tak jak napisalem nizej o czujniku cofania.
Czujnik cofania CHYBA steruje masa (jezeli jest tam tylko 1 przewod), jezeli tak to wlacz zaplon, zdejmij przewod z czujnika i dotknij nim do masy, a ktos inny niech patrzy czy swiatlo STOP sie zaswieci, jezeli tak to czujnik umarl.
Mam nadzieje, ze poradzisz sobie, bo chyba wystarczy tych zgonow, jak na jeden post
Ostatnio zmieniony przez Importer 6 Grudzień 09, 23:35, w całości zmieniany 2 razy
czujnik stop sprawdzilem i hula... ale problem tkwi chyba w oprawkach od zarowek bo zamienilem na inna i swiatla - a w sumie swiatlo stop sie pali.Zastanawialem sie tez czy problemem moga byc sciezki w kloszu.
Swiatła w e36 tylnie to sa bardzo problemowe otóż trzeba podginac te blaszki które sa w oprawce zarówki tz jak wyciagniesz zarówke z oprawka tam po bokach sa takie pozaginane blaszki one z czasem sie chowaja do srodka i nie ma styku z zasilaniem w lampie.
Miałeś lampe na wierzchu rozebraną i jeśli podginałes blaszki i wszystkie kabelki są ok to sprawdź kostkę od lamp(czy wszystkie piny są czy czasem któryś się nie cofnął)
Podane masz w postach wyżej proste sposoby na sprawdzenie obu czujników-sprawdz je.
Jeśli w e36 po którymś wsporniku zawiasie klapy tylnej idą przewody to zdejmij osłone i izolację i zobacz w jakim stanie są poszczególne kable. Podczas miliona otwarć klapy w punkcie gdzie pracują najbardziej mogły się przetrzeć.
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
Btw.Jak rok temu lecieliśmy grupą do Torunia na zlot to Kosie padł ten czujnik tak że cały czas paliły się stopy-dziwnie się jechało:)-czujność x3:)
_________________
rozwiązeni u mnie było banalne: podgięcie troche blachy nad czujnikem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum