Wysłany: 15 Styczeń 06, 16:48 Pytanie o Zawieszenie BMW Heyking !!
Witam . Otóż dowiedziałem sie że mój pojazd jest tzn miał wbite w niemieckim dowodzie rej. cos takiego po przetłumaczeniu -" Obniżenie Heyking" czy wie ktos cos na temat tej zawiechy ? ja tylko wiem ze mnie dobrze trzyma i jest troszke twardawa .Lecz chciałbym sie coś wiecej dowiedziec. pozdr.
aha w necie znalazłem takie cos "Ernst von Heyking (BMW Group,
München),
_________________ Niech Rajdy będą z Wami !!! 12.03.2006-2miejsce w 2el.Mistrzostw Malczyc -jechałem jako pilot .
Ja przyznam sie szczerze ze nie slyszalem o takiej firmie a swego czasu troche
sie naczytałem o zawieszeniu , ale jesli dobrze sie prowadzi to nie masz co kombinowac
nawet jesli by to był jakis NO-NAME
Ja mam u siebie kompletnego weitec'a 60/40 w miescie jest troche uciazliwa sprawa
bo wisi bardzo nisko nad ziemia ale za to na autostradzie to jest rewelacja super
sie prowadzi
Ja przyznam sie szczerze ze nie slyszalem o takiej firmie a swego czasu troche
sie naczytałem o zawieszeniu , ale jesli dobrze sie prowadzi to nie masz co kombinowac
nawet jesli by to był jakis NO-NAME
Ja mam u siebie kompletnego weitec'a 60/40 w miescie jest troche uciazliwa sprawa
bo wisi bardzo nisko nad ziemia ale za to na autostradzie to jest rewelacja super
sie prowadzi
jaki koszt takiego ''zawiasu'' masz 4 czy 6-io garówkę?. a tak wogóle chciałbym założyć jakiś zawias tak 40/40,cały bo mi już wswzystko siedzi.co polecacie i jaki mniej więcej koszt?
co sądzicie np. o tym??
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=80745098
czekam na porady .pozdro
Ten komplecik weitec'a co ja mam to według katalogu to kosztuje koło 2500zł
czyli w niektorych przypadkach 1/2 ceny E30
Co do tego supersporta to wydaje mi sie ze warto cos takiego kupic za 1000zł juz
bedziesz miał całkiem fajną zawieszke
Do NiCKOS'a wiesz to nie o to chodzi ile jade na autostradzie , bo osiagi silnika
raczej sie nie poprawiaja przez zmiane zawiechy ...
Ale jesli dasz rade zjechac z autostrady (chodzi mi o zjazdy gdzie jest całkiem ostry
zakret) przy np 120kmh (tam jest znak do 60kmh) i nie przytulic sie do barierek
na zwykłej zawieszcze to oczywiscie napisze na forum ze moje zawieszenie jest
do bani
_________________ чёрный бумер e32 V8
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 20 Styczeń 06, 15:03
Jeszcze jest jeden plus że Mordulec ma zawias-beton.
On na zakretach jedzi enormlanie a polowa aut czesze asfalt lusterkami,
pozatym to jest niesprawiedliwe
On pod swój dom swoim autem jedize i nic mu sie nie dzieje, a ja w tym samym miejscu obrywam zderzaki.....bo moja zawiecha sie ugina.
Czyli tylko twarde amory jak obnizacie
pozdro
_________________ 148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
Akurat o tych firmach co sa wystawione aukcje to nic nie słyszałem
wiec raczej sie nie bede wypowiadał czy sa dobre czy nie ...
A jeszcze taka sprawa jesli chodzi o glebe to przy 60/40 to raczej
obowiązkowo trzeba zrobic jakas osłone pod slinik , ja mimo ze
mam całą osłonieta cała komore silnika az za listwe kierownicza
to i tak rozwaliłem 2 razy miske , wiec bezpieczniej bedzie
dac 40/40 a nawet 40/20 bo wtedy fajniej wyglada jak przod jest
troche nizej od tyłu
Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20 Dołączył: 13 Paź 2005 Posty: 1308 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 20 Styczeń 06, 19:56
Miałem okazje jeździć kiedyś pomykaczem-rurakiem konstrukcji stodołowej
bez zawiechy jeyne co mogło amortyzować to fotel pseudokubełkowy i faktycznie po ostrych jazdach odczuwało sie bóle
ale i tak zabawa była przednia
_________________ "Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum