Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 12 Maj 09, 21:04
"Kolego" woz po pierwsze to odbij odemnie a po drugie temat LPG ja zakończyłem z wami dawno temu. Rozumiem ze w Polsce panuje bieda z nędzą i LPG dla wielu to jedyna szansa na posiadanie normalnego pojazdu, i nikogo z tego powodu nie zamierzam potępiać, no chyba ze kogoś stać na Pb a mimo wszystko montuje LPG ( Pewnie to z powodu ekologi i chęci dbania o środowisko jak niektórzy tu wypisują )
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
Cos tu nie halo Predator, bo jedynie co napisalem to zebyscie postawili sie w drugiej sytuacji, a ty juz bierzesz to do siebie jakbym kogos obrazal. Nie patrze na daty postow, tylko akurat znowu temat sie pojawil i podzielilem sie moimi myslami. Juz nie badz taki wrazliwy..
Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 12 Maj 09, 22:10
Nie bo k... powiedziałem coś tam kiedyś nie do końca tak jak miało być w sensie ze nie chciałem ciągnąc lacha z tych co akurat nie maja na Pb tylko z tych oszczędnych dusigroszów co nie wiedza na czym maja już oszczędzać a śpią na kasie i jeżdżą na LPG ( takim to chu... w dup... niech im się auta pier... jak najczęściej ) a wy to odrazu na mnie ze ja mam na Pb i na innych najeżdżam. Mam nie mam to moja sprawa zresztą jeśli nawet bym nie mial to LPG nie założę( wole CC się męczyć ale jechać i nie myśleć czy się zaraz coś nie spi... ) bo złe wspomnienia mam z tym związane jak wsiadałem do auta ( BMW czy MERCEDES ) a ta ku... odpalić nie chciała bo z gazem się coś poj... przez noc i laweta do gazownika i kasy przy tym tyle ze na Pb taniej wychodziło jeździć. Żaden szanujący się serwis nie chciał robić moich aut ze względu na to ze miały GAZ dlatego szczerym przeciwnikiem jestem, nie dlatego ze z LPG to wstyd jeździć tylko dlatego ze to kłopot jest i w moim przypadku żadna oszczędność.
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
Nie bo k... powiedziałem coś tam kiedyś nie do końca tak jak miało być w sensie ze nie chciałem ciągnąc lacha z tych co akurat nie maja na Pb tylko z tych oszczędnych dusigroszów co nie wiedza na czym maja już oszczędzać a śpią na kasie i jeżdżą na LPG ( takim to chu... w dup... niech im się auta pier... jak najczęściej )
Panowie liczymy
1 l. benzyny ok 4 zł
1 l. gazu nich bedzie nawet 2 zł ( obecnie cena ok 1.6 zl ale to przegład, troche wiecej pali itp itd) Liczymu ze beemka pali 10 litrow na setke
Zatem
na każdych stu kilometrach oszczędzamy 20 zł, na tysiącu 200 zl, na dziesieciu tysiącach juz 2000, przy 15000 tys daje kwote 3000 zl, tyle wynosi sekwencja.
Czyli sredino po półtora roku isntalacja sie zwróci.
ciekawe co powiesz robiąc 50tysi rocznie, przepraszam bardzo nie wydam wszystkiego na auto są jeszcze inne ważne rzeczy w życiu poza wydatkiem na pb, instalacje mam sekwencyjną jakbym chciał to dał bym radę jeździć na benzynie ale auto jest również w jakiś tam sposób moim narzędziem pracy. poza tym wolę mieć zawieszkę w perfekt stanie niż wydawać wszystko na pb.
Forum jest od tego, aby wyrażać własną opinię, a moja jest taka, że LPG sucks ass, nie założe tego, a jeśli nie będzie mnie stać kupie opla astre 1.7 diesel i będę jeżdzić tanio i nie mam nic do dodania.
Nikt nie twierdzi ze forum nie jest po to aby wyrazac swoja opinie,bo po to jest. Ale nie po to zeby jechac tych, ktorzy maja np gaz. Ktos nie chce, zajebiscie, niech nie zaklada. Ktos chce, super, niech sobie sprawi instalke. Kazdy dziala wg swoich wlasnych potrzeb i mozliwosci. Ale po cholere teksty, ze ci ktorzy smigaja na gazie to :
"..oszczędni dusigrosze co nie wiedza na czym maja już oszczędzać a śpią na kasie i jeżdżą na LPG ( takim to chu... w dup... niech im się auta pier... jak najczęściej )"...
Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 22 Maj 09, 19:47
woz napisał/a:
Nikt nie twierdzi ze forum nie jest po to aby wyrazac swoja opinie,bo po to jest. Ale nie po to zeby jechac tych, ktorzy maja np gaz. Ktos nie chce, zajebiscie, niech nie zaklada. Ktos chce, super, niech sobie sprawi instalke. Kazdy dziala wg swoich wlasnych potrzeb i mozliwosci. Ale po cholere teksty, ze ci ktorzy smigaja na gazie to :
"..oszczędni dusigrosze co nie wiedza na czym maja już oszczędzać a śpią na kasie i jeżdżą na LPG ( takim to chu... w dup... niech im się auta pier... jak najczęściej )"...
no comment
Znowu wyrywasz coś z kontekstu. Chyba się ostatnio nie zrozumieliśmy...
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
A wg mnie to tutaj nawet nie ma o czym rozmawiać..każdy robi to co jest dla niego lepsze..ja śmigam na gazie mam zrobione 60tyś, nigdy nic nie wymieniałem nie czyściłem i działa bdb..jeżdżę tyle km ile mam ochotę a na piwo też zawsze kasę znajdę śmieszą mnie ludzie co rzucają się na spore pojemności a potem nie mogą sobie poradzić, niektórzy moi rówieśnicy mają fajne 150-cio konne autka a do laski śmigają rzeczywiście MPK..
Nikt nie twierdzi ze forum nie jest po to aby wyrazac swoja opinie,bo po to jest. Ale nie po to zeby jechac tych, ktorzy maja np gaz. Ktos nie chce, zajebiscie, niech nie zaklada. Ktos chce, super, niech sobie sprawi instalke. Kazdy dziala wg swoich wlasnych potrzeb i mozliwosci. Ale po cholere teksty, ze ci ktorzy smigaja na gazie to :
"..oszczędni dusigrosze co nie wiedza na czym maja już oszczędzać a śpią na kasie i jeżdżą na LPG ( takim to chu... w dup... niech im się auta pier... jak najczęściej )"...
no comment
Znowu wyrywasz coś z kontekstu. Chyba się ostatnio nie zrozumieliśmy...
OK Predator, moze sie nie zrozumielismy. Nie chce mi sie po raz setny poruszac tego tematu bo to nie ma sensu. Kazdy ma swoja opinie i tyle. Jak dla mnie po temacie
wyższa temperatura spalania niż benzyny powoduje szybsze zużycie silnika - jeden z mocno rozpowszechnionych mitów na temat instalacji LPG, temperatura spalania w głównej mierze zależy od składu mieszanki (a więc prawidłowej regulacji instalacji LPG) a nie od zastosowanego paliwa.
Ja słyszałem u mechanika który robił i regulował gaz że w e36 i e30 są hartowane zawory.. ? nie wiem nie doczytałem się tego nigdzie ;] lecz ten gaz co mam to wywalam i koniec mam dość :] no zresztą ewentualnie gaz V generacji :]
_________________
Ostatnio zmieniony przez Wilczek_ 23 Czerwiec 09, 11:53, w całości zmieniany 1 raz
Mój samochód:: BMW E36 318is coupe
Wiek: 28 Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 267 Skąd: okol.Oświęcimia
Wysłany: 23 Czerwiec 09, 21:33
Śledzę temat na bieżąco. Nie piszę w nim już jakiś czas bo zjawiskowe podejście pewnych forumowiczów (m.in. Predatora ) jest po prostu żałosne (sory ale nie da się tego inaczej określić). Nie zamierzam tu nikogo obrazić i nie bronie ludzi jeżdżących na gazie dlatego że sam mam LPG ale ludziska,szanujmy się troche na wzajem.Już nie chce przytaczać kolejny raz jednego z pięknych cytatów "h.. im w d... ". To już przestało być "wyrażaniem opini " tylko bezsensownym jechaniem po całości po ludziach którzy kochają swoje samochody i wolom założyć lpg i smigać ukochanym BMW niż jeździc CC ( bez obrazy dla CC ). Ja nie kupiłem swojego BMW żeby pokazać że jestem "kozak",bujam sie BMW tzn mam kupe floty NIE !!!! Ja zakochałem się w tej marce jeszcze za gówniarza i na pewno łatwo z niej nie zrezygnuje. A LPG założyłem ze względów ekonomicznych i myślę że gaz w "BMW" to żadna ujma dla jego właściciela. To tyle z mojej strony
Rybka pieknie ujęte . Również mam gaz i nie narzekam;]. Gdybym miał lać 11/13l benzyny to BMW jeżdziłbym tylko od święta, ale dzieki sekwencyjnemu gazowi stać mnie na ów komfort i na osiągni nie narzekam wogóle, nie nie kozacze qpując BMW... Po Prostu od małego marzyło mi się E36, teraz jestem troszeczkę większy i jak wsiadam do własnej Bety to radość doasłownie przepełnia mnie kazdorazowo, fakt... To nie do konca ten dźwięk samochodu jaki powinien być... Ale w 6cio garówce instalacja sekwencyjna pod V8 daje rady... Co prawda 13,5L LPG to minimum, ale w porównaniu do tego co miałbym wydac na benzyne to o wiele lepiej... Ba LPG nie jest ujmą, mało tego.. sekwencyjny dobrej marki gaz wcale nie niszczy aż tak bardzo (wbrew stereotypom) silnika.
_________________ 3 litery jedna miłość - BMW
Burn
My
Wheels
Mój samochód:: e36 Coupe
Wiek: 26 Dołączył: 16 Sie 2007 Posty: 2251 Skąd: DTR (O)
Wysłany: 23 Czerwiec 09, 23:10
Ja napisze tyle... miałem już 2 BMW na gaz i nie narzekałem ani razu na to (zero awaryjności), ale jakoś teraz nie chce i nie kupie BMW na gazie bo szkoda mi silnika. Uważam że gaz, zwykły czy sekwencyjny niszczy silnik który został stworzony do PB - po co zmieniać coś co jest dobre. Przyznam jeżdżę może i mniej przez to, że PB tankuje na stacji no ale...
Nie mam nic do ludzi, którzy preferują LPG, CNG czy inne zamienniki PB, ale uważam że BMW na gaz to już nie takie prawdziwe BMW. Wiadomo czasy (czytaj kryzys i ogólnie brak kasy) przyczyniają się do wkładania gazoliny do auta, no ale Buma na gazie to jakoś tak mi się już nie widzi (pisze tylko i wyłącznie swoje zdanie).
Jestem obojętny czy ktoś ma LPG czy PB, lecz wiem jedno - u mnie tylko PB, no chyba że ON
_________________ .:B:.:M:.:W:. było 320i | 328iA | 325 TDS | 323 TI | jest 320i
no ale Buma na gazie to jakoś tak mi się już nie widzi
przeciez BMW to tez zwykly samochod, co innego gdyby ktos wlozyl gaz do 850i albo do maybacha. stare, uzywane bmw (przykladowo E30 lub E34) z gazem to zaden powod do wstydu
ja 100km zrobie za mniej niz 20zł, osoba ktora nie ma gazu przejedzie to za ok 45zł... i kto tu jest frajer?
Mój samochód:: e36 Coupe
Wiek: 26 Dołączył: 16 Sie 2007 Posty: 2251 Skąd: DTR (O)
Wysłany: 24 Czerwiec 09, 19:28
PiterOKL napisał/a:
ja 100km zrobie za mniej niz 20zł, osoba ktora nie ma gazu przejedzie to za ok 45zł... i kto tu jest frajer?
No ale gdzie jest powiedziana że trzeba jeździć oszczędnie ? To że dam więcej za 100km to jestem frajer ? Raczej nie.
Jeżdżę mało i gaz jest mi niepotrzebny więc dlatego napisałem że do aut (BMW) które użytkuję nie będę wkładał LPG.
_________________ .:B:.:M:.:W:. było 320i | 328iA | 325 TDS | 323 TI | jest 320i
AWV, domyslalem sie ze tak to odbierzesz, ze jestes frajerem, ale nie mialem tego na celu. po prostu chodzilo mi o przenosnie. ja ze wzgledu ze nie pracuje (skonczylem szkole i szukam pracy) i przez 2 lata jezdzilem autem codziennie do szkoly to wolalem miec auto na gaz i wydawac 2x mniej, i tak wlasnie tez czyniłem
woz ale kto tak krytykuje z nas tych co jeżdżą na gazie ?
Gaz=ekonomia i też wolałbym jeździć 100 razy bardziej BMW na lpg niż tico na PB
AWV napisał/a:
Ja napisze tyle... miałem już 2 BMW na gaz i nie narzekałem ani razu na to (zero awaryjności), ale jakoś teraz nie chce i nie kupie BMW na gazie bo szkoda mi silnika. Uważam że gaz, zwykły czy sekwencyjny niszczy silnik który został stworzony do PB - po co zmieniać coś co jest dobre. Przyznam jeżdżę może i mniej przez to, że PB tankuje na stacji no ale...
Nie mam nic do ludzi, którzy preferują LPG, CNG czy inne zamienniki PB, ale uważam że BMW na gaz to już nie takie prawdziwe BMW. Wiadomo czasy (czytaj kryzys i ogólnie brak kasy) przyczyniają się do wkładania gazoliny do auta, no ale Buma na gazie to jakoś tak mi się już nie widzi (pisze tylko i wyłącznie swoje zdanie).
Jestem obojętny czy ktoś ma LPG czy PB, lecz wiem jedno - u mnie tylko PB, no chyba że ON
AWV napisał/a:
No ale gdzie jest powiedziana że trzeba jeździć oszczędnie ? To że dam więcej za 100km to jestem frajer ? Raczej nie.
Jeżdżę mało i gaz jest mi niepotrzebny więc dlatego napisałem że do aut (BMW) które użytkuję nie będę wkładał LPG.
Mój samochód:: e36 Coupe
Wiek: 26 Dołączył: 16 Sie 2007 Posty: 2251 Skąd: DTR (O)
Wysłany: 24 Czerwiec 09, 21:36
heh fajnie łapać za słówka mat - wole jeździć BMW na gaz niż Tico na PB. To chyba oczywiste że przy takim wyborze wybieram
Więc gdzie tu jest zmiana zdania. Pisaliśmy o Tico na PB i BMW na gaz, a ty wklejasz cytaty z w sumie innych tematów i sensów wypowiedzi.
Dalsze moje słowa-zdania, mówią o tym że nie będę zakładał LPG do BMW które będę użytkował ponieważ "osobiście" szkoda mi silnika BMW gazować. A poza tym zanim mi się zwróci koszt LPG mija za dużo czasu (choć inaczej chyba to opisałem niż miało wyjść ) , ponieważ nie jeżdżę dużo autem i często je zmieniam.
PiterOKL rozumiem cię bo sam od 1.5 roku jestem na rencie, a od ponad pól roku nie dostaje nic - praca odpada na razie bo ręka nie chce się zrosnąć. Więc wiadomo że gaz w twoim czy moim przypadku jest chyba najlepszym rozwiązaniem... no ale ja jakoś wole PB, choć przyznam jak patrzę się w przyszłość to moja decyzja wydaje mi się coraz bardziej nieodpowiednia.
Wcześniej uważałem, że połączenie gazoliny i BMW to złe rozwiązanie lecz pisząc ten post chyba ulegam zmianie zdania - ale dopiero teraz mat i przyznaję się do tego
_________________ .:B:.:M:.:W:. było 320i | 328iA | 325 TDS | 323 TI | jest 320i
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum