koszt instalki to z 1500zł ja mam 316 pali 9L w miescie tez myslałem nad tym lecz zrezygnowałem gaz drozeje a autko i tak musi go wiecej spalic wiec nie wiele zyskujemy na tym kiedys moze tak ale teraz juz to przestaje sie opłacać.
_________________ Niech Rajdy będą z Wami !!! 12.03.2006-2miejsce w 2el.Mistrzostw Malczyc -jechałem jako pilot .
no gaz moze drozeje ale i tak zawsze bedzie tanszy ze 2 razy od bezyny.ja mam 525 na gazie i nie mam zastrzezen tylko jest chyba nie wyregolowany i duzo pali.pozdrawiam
Ja robie swoim 400 - 450 km za ok. 100 PLN więc mi się opłaca, instlacja zwróciła
mi się już po kilku miesiącach Tomassetto za 1850 pln , założyłem rok temu
Pozdro
_________________
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 7 Styczeń 06, 18:12
to w twoim przypadku ma sens Kosa nawet, ale ja sie cos boje gazu, pozatym do niektórych samochodów lpg sie nie opłaca. Np. do mnie
a jak za 100pln robisz 400km to szok dla mnie bo ja w zimie za 100 peelenów
robie jakieś 220km..... latem pod 280 rzadko 300km
U mnie w 318i po założeniu gazu na butli 60 L ( wejdzie ok. 50) robiłem 400 km
w samej trasie, po wymianie popychaczy i oleju zrobiłem max do 470 km jak jechalem na wakacje.
Teraz troche więcej pali ale to normalne, ja potrzebuje auta do jazdy i dla mnie gaz
się opłaca bo dużo jeżdże. Mimo straty w osiągach auta, ale na hamowni nie byłem i
nie wiem ile straciło. Ale i tak to co mam do jazdy mi wystarcza w zupełności.
Polecam bardzo dobry kalkulator, pokazuje bilans na 5 lat opłacalności gaz/benzyna
witam.ja robię ok.2000 do 3000km miesięcznie i mi się opłaca.mam 1.8m40 butla 60l wchodzi 50.w lecie jechałem nad morze spalanie wyszło niecałe 10l/100km.normalnie pali 10 w trasie i 12-13[lato-zima] na miejscu.za część zaoszczędzonej kasy[800 zeta] kupiłem silnik[1.8m40 93r.+skrzynia+sterownik].perę dni temu strzelił mi wałek i już mam z czego przełożyć tak za sam wałek musiałbym dać 300zeta +zawory .jak ktoś niemusi liczyć kasy to może sobie pozwolić na jazdę na benzynie.tylko nierozumiem jak ktoś ma ''tyle'' kasy a jeżdzi zwykłym e30,jak go stać niech sobie kupi e30 M3.przecież go stać!! nie jak nas biedaków jeżdżących na gaz.pozdro
po pierwsze panie bob pohamuj nerwy jego sprawa co robi z autem za własno zarobione pieniadze i nie ważne czy u pana Tadka za płotem czy gdzie kolwiek ... sam byś tam był na jego miejscu gdyby twoje ukochane auto nei chciało palić mniej niż 20 litrów
po drugie gaz jest suchy w przeciwnieństwie do ropy czy benzyny która ma naturalne własciwości smarujące przez co wplywa na szybsze zużycie silnika , ku temu wymyślono oleje ktore będą przygotowane pod instalacje gazowe to co u nas jest to farmazon nie ma takiego oleju u nas a jeżeli jest to jest bardzo drogi. Przecież BMW zaleca też game oleji do samochodów swych i kogo na to stać ? jak litr kosztuje kosmiczne sumy nawet rzędu 200 zł ....
po trzecie gaz zawiera często w sobie wode i siarke i inne subst. chamiczne źle wpływające na silnik ... widzieliście kiedyś skorodowany silnik od wewnątrz ?
po czwarte instalacje gazowe nie są tak doskonałe często poza spadkiem mocy zdarzają się inne problemy np wystrzały i uszk. uszczelki pod kolektorem ssącym bądź przepływomierze etc.
po piąte gaz jest dobry w zapalniczkach !
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 8 Styczeń 06, 14:56
NiCKOS napisał/a:
po pierwsze panie bob pohamuj nerwy jego sprawa co robi z autem za własno zarobione pieniadze i nie ważne czy u pana Tadka za płotem czy gdzie kolwiek ... sam byś tam był na jego miejscu gdyby twoje ukochane auto nei chciało palić mniej niż 20 litrów
po pierwsze to ja sie nie denerwuje tylko wyrażam swoją opinie.
Tak masz racje to jego sprawa bo to za jego pieniądze, ale jeżeli stać go wydać
200tyś zł na samochód to na paliwo też powinno być go stać.
A jeżeli nie to co chcial sie pochwalić przed kolegami ze ma Subaru a lpg schował zeby nikt nie widział?
Kupilbym cos co mniej pali albo diesla a nie gazowal nowe auto, jeszcze z rajdowym rodowodem
NiCKOS napisał/a:
po piąte gaz jest dobry w zapalniczkach !
z tym się zgadzam w 100%
chociaż też nie dokońca bo raz mi wybuchła
_________________ 148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
HEJ.
JA NA GAZ NIE NAŻEKAM.MAM E30,318 Z 88R.ZROBIŁEM NIĄ 30 TYŚ I NARAZIE BEZ ZARZUTU.CZYŚCIŁEM TYLKO RAZ ZAWÓR.PALI MI OK 10 LITRÓW,TO NIE NAJGORZEJ.
MOC PRAWIE BEZ ZMIAN.
POZDRAWIAM
Na temat gazu będzie tyle wypowiedzi ilu użytkowników na forum, są i zwolennicy
jak i przeciwnicy. Nie ma sensu się kłócić. Jak ktoś nie chce nie zakłada i na odwrót.
Na temat gazu będzie tyle wypowiedzi ilu użytkowników na forum, są i zwolennicy
jak i przeciwnicy. Nie ma sensu się kłócić. Jak ktoś nie chce nie zakłada i na odwrót.
pozdro
Pis Ałt.
popieram to temat ''bez dna''.ważne by beemą jeżdzić
witam wszyskich klubowiczów! mam wieelki problem z autkiem! BMW 525i 24V 141kW, a mianowicie przerywało przy 2000 obr/min, padły pierścienie olejowe, po remoncie tester diagnostyczny pokazał Brak zasilania sterownika, nie można sprawdzić wtryskiwaczy, zapłonu ani pompy paliwa. Sterownik (motronic) sprawny. Nie mam pojęcia co robić
po czwarte instalacje gazowe nie są tak doskonałe często poza spadkiem mocy zdarzają się inne problemy np wystrzały i uszk. uszczelki pod kolektorem ssącym bądź przepływomierze etc.
po piąte gaz jest dobry w zapalniczkach !
Hej!
Odnośnie LPG każdy oczywiście ma rację, bo każdy ma inne z nim doświadczenia.
Ja swoją bawarkę kupiłem w sierpniu i bardzo poważnie zastanawiałem się nad zagazowaniem jej,ale......
Ale na szczęście kumpel miał E30stke 318is zagazowaną, miał ją około pół roku. Ciągle coś się pier.......ło ,ale to ciągle ,to kable wymieniał,to świece,filtry ciągle strzelał,aż mu tak strzelił że beta się zapaliła!!!!I po tym jakże miłym zdarzeniu powiedziałem GAZ-NIGDY W ŻYCIU!!!!
Ostatecznie koszt 100km wyszedł go więcej niż mnie na benzynie i w dodatku non stop mnóstwo stresu.
Instalacja zwraca się szybko jeśli robi się duże przebiegi i działa bezproblemowo,a tak jak napisał NICOS wcale to nie jest tak do końca że lejesz i jedziesz.Czasami jest mnóstwo problemów i do tego momentami ogromny stres.
Acha,koledze nic na szczęście się nie stało,bawarze też,ale to tylko dlatego że akurat stała u kumpla w garażu i wokół było kilka osób,strach pomyśleć gdyby to się stało np. na skrzyżowaniu.
Także aby założyć gaz trzeba to najpierw dobrze przeliczyć i dobrze się zastanowić czy warto montować samozapalacz za 2000zł.Pewnie zostanę przez niektóych zjechany za takie podejście do gazu,ale właśnie takie mam z nim doświadczenie.
Jedyna akceptowalna instalka to sekwencja,ale w aucie wartości ok. 4000zł to lekki bezsens
Pozdrawiam
Mój samochód:: będzie to BMW
Wiek: 20 Dołączył: 13 Paź 2005 Posty: 1308 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 12 Styczeń 06, 16:04
wiele zalezy od montażu, u taty w lanosie było to kijowo zrobiony, i też ciągle się coś działo, po kilku regulacjach, załozeniu stożkowego filtra(strzeliło gazem i rozwaliło zeryjną puszke filtra) działa już poprawnie
_________________ "Wygrywa nie ten, kto ostatni zaczyna hamowac, tylko ten kto pierwszy zaczyna przyspieszac" Tomasz Sikora
chej ja mam bmw e30 320 i mam gaz
samochud jest slabszy
pali w miescie 10 w miescie bezyny a gazu 11,5
Jesli ktos ms rozregulowany gaz np tak jak ja mialem to moze palic nawet do 18 wiec w tedy sie nie oplaca
Pozdro
_________________ Nie pij wodki
Nie pij wina
Kup se rower Ukraina
Mój samochód:: Honda CB 750 SF , BMW R1150GS
Wiek: 27 Dołączył: 25 Lut 2005 Posty: 584 Skąd: Wrocek
Wysłany: 9 Luty 06, 20:33
na szczęście ja mam tylko 1.6 , przewidzieli ja na benzynę więc niech na niej jezdzi , tak duzo nie pali , szkoda mi przerabiac ja na gaz , a poza tym przy moich przebiegach nie wiem kiedy by mi sie to zwróciło , zalezy mi przede wszystkim na aucie jak najbardziej oryginalnym i w nienagannym stanie. Mialem Golfa na gaz , nic złego nie powiem , moze demon prędkości to nie był , ale chodził dobrze i był oszczędny. To tyle ile osób tyle różnych wypowiedzi
Pozdro
_________________ Motocykle są wszędzie
patrz w lusterka
Motocykle są wszędzie
Kierowco żyj bez winy
Twoje pierwsze wymuszenie
może być moim ostatnim.
Witam. Od niedawna jeżdżę zagazowaną BEATĄ. Kupiłem ją z gazem, bo po roku użytkowania zaoszczędzone pieniądze (w poruwnaniu z jazdą na benzynie) mogę przeznaczyć na drugi silnik.
Chcę powiedzieć że robiąc dużo kilometrów, zagazowanie auta opłaca się i to na tyle by wymieniać silniki jak olej. Wcześniejsze moje auto też było zagazowane i upomniało się o nowe serce dopiero po 300 tys. (w tym 200tys. na gazie). Nie urzywałem żadnych specyfików, pseudo uszlachetniaczy itp. Poprostu zaniżyłem próg obsługi, od czasu do czasu pojeżdziłem na paliwku i nie miałem większych problemów. A jak ktoś boi się straty mocy na gazie, niech kupi mocniejszy sinik. I tak zaoszczędzi na jeździe.
Jest tylko jedna żecz która może zdołować - to smród gazu. Nienawidzę go, dlatego mam sekwencje. Znikomy spadek mocy. Mniejsze zurzycie silnika. Spalanie w litrach zbliżone do benzyny(ok. 0,5l rużnicy/100km).
Jeżeli zadbasz o silnik to będziesz zadowolony.
Mój samochód:: BMW e28 520i 1984 rok
Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 232 Skąd: POLSKA
Wysłany: 10 Luty 06, 05:29
temat poruszany 100 krotnie ja powiem tylko tyle ze taniej niz na benzynie o czym kazdy dobrze wie a czy ktos pcha do imprezy czy do bmw to juz jego wylaczna sprawa a tekst o lamaniu rak jest calkiem nie na miejscu .
_________________ Ja sie bawie w PRL .
A Ty ?
------------------------------------------------------
Chlopaki Sa W Burdelach
------------------------------------------------------
Mój samochód:: BMW e28 520i 1984 rok
Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 232 Skąd: POLSKA
Wysłany: 10 Luty 06, 13:44
Nie wiedzialem jakie modele i w ktorym roku ??
_________________ Ja sie bawie w PRL .
A Ty ?
------------------------------------------------------
Chlopaki Sa W Burdelach
------------------------------------------------------
"BMW also introduced the 323i with a detuned" 2.5-liter six, and two natural gas-powered cars to the German market, the 318g and 518g Touring. The company predicts initial sales of 1,500 cars annually and said availability of these models will be gradually expanded throughout Europe and the US. Both cars are `dual fuel" meaning they can operate on compressed natural gas (CNG) or gasoline. A 20-gallon (equivalent) cylindrical steel tank is mounted in the rear compartment of the 3er Compact, making it a two-seater but increasing its trunk space by 55 percent. In the Touring a tank of the same capacity and shape is mounted in the luggage compartment. The CNG refueling port on both cars is located next to the conventional gasoline filler pipe. Cruising range for the hatchback on CNG is up to 150 miles. The 1.6-liter engine used in the Compact develops 88 horsepower on CNG and 102 horsepower on gasoline. The Touring's 1.8-liter engine produces 102 horsepower on CNG and will accelerate the wagon to 60mph from a standstill in 16.8 seconds.
While these aren't exactly high- performance statistics, keep in mind that the natural octane for CNG is in the neighborhood of 130 and a purpose-built engine could take advantage of this inherent power. When that will happen, of course, depends on the development of a reliable supply infrastructure which is already underway in Europe and the US. BMW believes CNG is the next alternative fuel on the road to hydrogen.
"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum