Wysłany: 7 Maj 06, 23:09 LPG - odcinać pompę paliwa czy nie?Co wy na to..
..oferuje się sporo różnych patentów odcinających pompę benzyny podczas jazdy na LPG
czy jednak w rezultacie nie pogarsza to sytuacji - ostatnio mechanik tłumaczył mi,że odciecie to nie jest dobry pomysł bo jednak benzyna krążąc w obiegu chłodzi i udrażnia układ zgoła odmienne zdanie maja entuzjaści i oczywiście wytwórcy urządzeń..
W mojej Siódemce nie mam gazu, ale wydaje mi się że jeśli ZAWSZE
będzie paliwo - tak min. 1/3 baku (czyli koło 30 litrów), to odcinać
pompy nie trzeba -- chyba że masz zamiar jeździć bez benzyny,
to wtedy chyba najlepsze wyjście.
Ale znam kilka przypadków, gdzie od jazdy na pustym, rdza zeżarła
zbiornik. U mnie w Poldku przez ponad rok nie było kropli benzyny
-- po zalaniu Pb, pompa działała, ale z lekkim opóźnieniem - zanim
paliwo dotarło po przełączeniu z LPG na B to trzeba było poczekać
max.10 sekund - potem auto jechało dobrze, natomiast paliwo ciekło
ze zbiornika w kilku miejscach....
_________________ Tylko BMW - reszta to namiastka samochodu...
Mój samochód:: BMW
Wiek: 34 Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 45 Skąd: Polska
Wysłany: 9 Maj 06, 09:53
Doradzić Ci nie doradzę co zrobić.
Ja mam pompę odłanczaną za pomocą przekaźnika. Jadąc na gazie odłancza się pompa.
Swego czasu miałem problemy ze znikanie paliwa. Dzięki temu zaopserwowałę dużo zjawisk w układzie paliwowym. Nawet jak pompa nie działa paliwo powoli jest wsysane do listwy a z listwy przewodem zwrotnym do baku. Mimo ze w baku jest odpowiecznik działający obiek jest wymuszony.
Pąpa zużwa sie bardziej pod obciążeniem, kiedy cała ilość paliw jest zwracana do zbiornika.
Nie prawdą jest w wypowiedziach czytających w innych postach iż chłodzą się wtryski! Przecież nie działają (są odłączone) to jak mogą być chłodzone.
W baku zawsze powinno być przynajmniej 10l paliwa. Tak jak koledzy pisali żeby bak nie zardzewiał.
Rozruch na paliwie wystarczy żeby przesmarował pompę i tylko o to chodzi.
nie odcinaj pompy.pompa przy jezdzie na lpg pracuje na max obrotach i defakto z najwiekszym obciązeniem ale chłodzi wtryskiwacze i cały układ pod warunkiem ze masz troche tej benzyny w zbiorniku.
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
pompy niepowinno sie odlaczac gdyz jest i tak stosowana do ciaglej pracy musi chodzic.odlaczanie pompy jest bledem choc i tak ludzie ja wylaczaja.powiedzmy ze jedziamy na gazie z wylaczona pompa, z jakiegos powodu musimy przelaczyc z gazu na benzyne i wtryskiwacze benzynowe startuja(na sucho)zanim dotrze do niego benzyna. Czas ten jest bardzo malej wartosci lecz jest w ten sposob zwieksza sie zuzycie miedzy innymi wtryskiwaczy zaowazcie ze auta fabryczne z gazem nie maja odlacznika pompy to tylko jest wymysl tych co zaluja wlac paru litrow benzyny(bo przeciez po co mi benzyna jak mam gas?)pozdrawiam
Mam wylaczona pompe u siebie z tego powodu ze po co ma pracowac jak i tak nic nie daje ,po co ma tloczyc paliwo?co do napalania wtryskow to fakt ale wystarczy co jakis czas przejechac pare km na paliwie i z glowy,tym co nie maja wylaczonej radze to zrobic poniewaz czeka ich wymiana,tak jak moich kumpli wystarczylo ze zaswiecila im rezerwa i po kilku takich razach pompe trafilo. +++MIKI 78 ++++ma swieta racje co do pompy wystarczy odpalic na benzynie i przelaczyc na gaz i zadnego problemu nie ma.
ja z tego co wiem z doświadczenia i z tego co zapamiętałem ze szkoły, mogę Ci powiedzieć tyle: paliwo powinno być ciągle w obiegu ponieważ w ten sposób chłodzone są wtryskiwacze (które podczas otwierania elektrozaworu gazu są odłączane). przegrzanie wtryskiwaczy może spowodować zacieranie się ich, co po pewnym czasie doprowadzi do zakończenia ich żywotu... tak więc ja osobiście odradzam odcinanie pompy...
ci ktorzy twierdza ze pompa sie zepsuje jesli caly czas pompuje paliwo do zamknietych wtryskow sa w wielkim bledzie ja jezdze na lpg z wlaczona pompa i jest oki nalezy tylko co jakis czs sprawdzic paliwko zeby nie bylo zbyt malo w baku pozdrawiam
Jak widać ilu użytkowników, tyle opini.
Mój znajomek nie miał odciętej pompy i zatarł mu się jeden wtryskiwacz i padła pompa.
Więc trochę chyba nie do końca jest to prawda o chłodzeniu wtryskiwaczy, skoro i tak się zacierają.
Mój samochód:: BMW e34 sedan m51d25
Wiek: 29 Dołączył: 06 Paź 2006 Posty: 322 Skąd: Kalisz - WLKP
Wysłany: 7 Październik 06, 10:09
Biorac to na chlopski rozum - pompa paliwa jet przeznacozna do pracy ciaglej i ma wieksza wydajnosc niz potrzeba. Podaje wieksza ilosc paliwa niz potrzebuje silnik a nadmiar wraca do baku. Wiec nie rozumiem dlacego ma byc wylaczona przy jezdzie na LPG jezeli pompa pada to albo na sucho latala albo padla jak kazde urzadzenie mechaniczne nic nie jest wieczne u mnie pompa [pracuje bardzo cicho nawet myslalem ze padla jak mialem problemy z silnikiem
_________________ W zyciu mam dwie milosci : Vivoncia i BMW ;]
Mój samochód:: BMW e34 sedan m51d25
Wiek: 29 Dołączył: 06 Paź 2006 Posty: 322 Skąd: Kalisz - WLKP
Wysłany: 7 Październik 06, 10:21
widocznie lipna byla i znow potwierdza sie regula ze lepiej oryginal kupic no coz niby drozej ale jak kupujesz kilka tanszych to w efekcie oryginal wychodzi taniej
_________________ W zyciu mam dwie milosci : Vivoncia i BMW ;]
Witam! ja też mam odcięcie pompy przy właczeniu lpg a wiecie co trzeba zrobic jeszcze dobrego szpeca zeby podłaczył sie pod wtryski i tez je wyłaczało! bez odciecia wtrysków tez mi wasysało z przewodów a teraz ten problem zginoł, jadąc na gazie przerzuce na paliwo i chodzi odrazu! po co ma chodzic pompa jak jeżdzimy na LPG pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Danich 27 Listopad 06, 18:17, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum