Miałem bardzo zmatowiałą maske i bagażnik więc postanowiłem sam to pomalować małym kosztem, lakier w sprayu kupiłem w mieszalni lakierów Debeer na borowskiej 258. Pomieszczenie nie było ogrzewane ale za zimno też nie było, auto stało cały weekend zamknięte. Wszystko wyglądało super i bardzo mi się podobała różnica dopóki nie umyłem go po jakiś dwóch tygodniach z zamiarem polerowania, i co się okazało:strasznie się po myciu porysował tył i przód, na tyle jest dużo plam po brudzie które nie schodzą, ani rys ani brudu nie da się usunąć pastą tempo(lekkościerna) i w dodatku przy polerowaniu szmatką pojawiają się głębsze rysy. Co może być przyczyną?????? Zanim zaczął osiadać brud przez kilka dni było wszystko ładnie. Wydaje się być jakiś miękki może mała temperatóra przy schnięciu???? A mam jeszcze do pomalowania drzwi????
Ostatnio robiłem sobie w plenerze drobne zapraweczki.
Dobrałem lakierek bazowy 200ml bo tyle potrzebowałem i oddzielnie rzecz jasna klar.wszystko w mieszalni lakierow.
wszystko pieknie ładnie po pomalowaniu lakierkiem bazowym(kolorem) ale nie zdąrzyłem z przyczyn pogodowych pokryć to warstwą klaru.Ten lakier (kolor)jest można powiedziec bardzo delikatny a przy tym "porowaty" i nie zabespieczony klarem łapie brud,jest wrażliwy na rysy i jakiekolwiek dotykanie pozatym sama myjnia samochodowa kilka razy i bedzie spaskudzone wszystko co malowałes w ten sposob.
Na twoim miejscu przygotowałbym jeszcze raz maske,pomalował kolorem,a potem klarem i bedzie git.
Malowanie takim sprajem takiego duzego elementu jak maska to ja bym nie ryzykował bo nie mam tak wprawnej reki .Najlepiej pistolet lakierniczy ,kolor, potem klar ale skoro tuż po malowaniu byłeś zadowolony z efektu to sprubuj to jeszcze raz i nie zapomnij o klarze.
[ Dodano: 26 Październik 06, 17:36 ]
Polerka "maszynowa" nie wchodzi w gre bo bedzie jeszcze gorzej i szkoda tylko czasu i pracy
_________________ Szczęście:dobre konto w banku,dobry kucharz i dobre trawienie:-)
Kolega SIMON nie pisze czy to jest kolor metalic czy akryl.
Jeśli metalic to musi być na wierzchu clar , gdyż baza jest tylko barwą i
musi być zabezpieczona warstwą lakieru bezbarwnego (clar)
Do akrylu jak i do klaru powinien być dodany utwardzacz , więc
nabijanie takich farb do puszek to dla mnie coś nie tak .
Moim zdaniem w puszkach sprawdza się podkład . Może być i akryl ,
lecz muszą być dobre warunki do jego wyschnięcia
Mój samochód:: bmw e36 318 tds kombi
Wiek: 29 Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 769 Skąd: WROCLAW/ RADWANICE
Wysłany: 31 Październik 06, 23:21
i tu masz michu swieta kuuurde racje a co do kolegi saimona to odzaluj te pare zloty bo tak sie bawienie bez efektu moze cie wyniesc wiecej czasu i pieniedzy niz lakiernik a po za tym nerwy i rozczarowania
I tak zrobie, na razie mam problem z silnikiem i to dosyć poważny a malowanie zostawiam na wiosne i mam zamiar przemalować całe auto prawdziwym lakierem, dzięki za informacje bo nic o tym clarze nie wiedziałem, jak ide do mieszalni po lakier to myślałem że dadzą mi gotowy albo coś przynajmniej mogli by powiedzieć.
Pozdro.
michu clar w spreju to całkiem inny lakier niz ten dao pistoletu. w spreju masz jednokomponentowy ktoory utwardza sie poprzez odparowanie rozpooszczlnika(jest mało trwały, jednak do małych elementoow typu klamki moze sie nadawac, choć niepolecam), a do pistoletu jest 2 komponentowy(klar + utwardzacz) natomiast baza nabiajana w pooszki w motipie na borowskiej jest taka sama jak do pistolletu, poniewaz do bazy niedodajemy utwardzacza. jednak maliwania maski i klapy z pooszki to jak skok na bungii. to nigdy niewyjdzie tak jak powinno, za doozy element i nigdy nierozlejesz klaru tak roowno jak pistoletem.
pozdrawiam
Ja malowalem sam cale auto wiec zasiegalem opini roznych lakiernikow ale zdanie jest jedne jesli malujemy kolorem tio pozniej trzeba polozyc klar i lakiernicy doradzaja ze najpozniej do dwuch godzin po pomalowaniu kolorem...mi auto wyszlo super niestety polerka zepsula wszystko poprzecieralem lakier:(((
rafikone, przecież w sprayu to zupełnie inny klar i jego warstwa jest duuużo ciensza. Ja maluje auta od 3 lat w dużym warsztacie,a wcześniej bawiłem sie w garażu w takie zaprawki dla znajomych robione sprayem. tego sie nie da polerować.
mam pytanie chciałbym pomalowac zderzaki i progi w kolor auta malowalem w starym aucie i wyszło mi to calkiem nieźle . Dobierałem lakier w mieszalni ten w sprayu , teraz moje pytanie czytalem wyżej ze trzeba dac klar ja nawet nie wiem co to jest i czy po takim malowaniu normalnie moge jeździć na automatyczne myjnie i nic się nie stanie ?? i czy na taki lakier można woskować ?? moze ktoś malował zderzaki taki sprayem?? a co zrobić z drobnymi rysami??
Dobierałem lakier w mieszalni ten w sprayu , teraz moje pytanie czytalem wyżej ze trzeba dac klar ja nawet nie wiem co to jest i czy po takim malowaniu normalnie moge jeździć na automatyczne myjnie i nic się nie stanie ?? i czy na taki lakier można woskować ?? moze ktoś malował zderzaki taki sprayem?? a co zrobić z drobnymi rysami??
Klar to tak z niemieckiego Chodzi o lakier bezbarwny - zabezpieczający ten dający kolor. Najczęściej daje się go dwie lub nawet trzy warstwy - wtedy kolor nie blaknie, a ewentualne rysy na lakierze można łatwo usunąc nie niszcząc lakieru kolorowego
czarny19 napisał/a:
i czy po takim malowaniu normalnie moge jeździć na automatyczne myjnie i nic się nie stanie ?? i czy na taki lakier można woskować ??
Oczywiście, że można, ale po co ?? NIe czujesz satysfakcji myjąc swoje autko ?? Myjnie automatyczne mają swoje wady - na pewno szybciej porysują lakier - no i niedokładnie myją, woskują szyby (bez sensu) itd. Dajesz 8 zeta i na ręcznej umyją Ci bumcię chłopaczki, aż się błyszczec będzie
Przez usuwanie rys miałem na myśli robienie polerki to odświeża lakier zdejmując niewielką warstwę klaru. Nie trzeba od razu dawac komuś do zrobienia - samemu pastą lekko - ścierną również można
Co do dostępności klaru w sprayu niestety nie mam pojęcia - nigdy nie szukałem / interesowałem się ... Najlepiej zapytac w sklepie z lakierarmi lub mieszalni lakierów.
Pastą lekko ścierną można zrobic całe auto - wtedy masz tę samą barwę/odcień lakieru na całym aucie
Ale myślę, że równie dobrze możesz zacząc od tego elementu karoserii najbardziej porysowanego (najczęściej maska ) i zobaczyc czy widac różnicę I najwyżej później poleciec resztę
mam pytanie odnosnie malowania lakierem w sprayu byłem się pytać i puszka kosztuje 30 zl więc nie tak drogo tylko ile będe potrzebował na przemalowanie progów i zderzaków ?? 2. to gdzieś czytałem (może nawet na tym forum) że nakłada się pierwsza warstwe lakieru później na lepiący się lakier nakładac druga warstwe i na to 2 warstwy bezbarwnego tak to ma się robić??
3. czy rysy uda mi się ukryć ezbarwnym czy też prysnąć normalnym lakierem??
4. czy ktoś może malował u lakiernika te elementy zderzaki , progi i ile lakiernicy za taką usługe biorą??
lakiernicy przeważnie biorą od 200-300zł na element, rys nie przykryjesz bezbarwnym lakierem, jeżeli malujesz tworzywo, plastik itp. musisz pierw to odpowiednio przygotować i zagruntować inaczej przy pierwszej lepszej myjce ciśnieniowej odpadnie ci lakier.
dezeli lakier w spraju jest oryginalny to można malować ale ja nie wieże w takie wynalazki bo raczej żadna firma nie robi pełnej palety lakierów wszystkich marek.
czyli trzeba wydać na malowanie 4 elemntów 1000 zł wole sam spróbowac to pomalować a powiedz jak przyszykować zderzak do malowania?
Normalnie
Pierw odtluszczasz , potem papierem 400 jedziesz i caly matowisz na to podklad czekasz az wyschnie matowisz jeszcze bardziej drobnym papierem i lakierujesz 3 warstwy i czekasz.... czekasz i na to clar tez 3 warstwy i gotowe.
dezeli lakier w spraju jest oryginalny to można malować ale ja nie wieże w takie wynalazki bo raczej żadna firma nie robi pełnej palety lakierów wszystkich marek
Motip robi gotowe lakiery BMW dostepne praktycznie od reki np w D&W na borowskiej
wlasciwie wystarczy przeczytac nazwe koloru z naklejki na kielichu amora i za około
25zł dostajesz 400ml oryginalnego lakieru
no to jest troche kit bo mi dorabiali mieszajac....
Dziwne , ja mam oryginalnego Motipa z D&W (CalypsoRot Metalic) dobrany po nazwie z
katalogu lakierów BMW - (nie mieszany/dobierany tylko gotowa pucha wzięta z półki)
czarny19 napisz do mnie na PW albo GG to napisze Ci co dokładnie trzeba zrobić i w jakiej kolejności. Jak czytam niektóre wypowiedzi to boję sie pomyśleć jak to auto wyjdzie. P.S. za progi nie liczymy jak za inne elementy,zazwyczaj jest to 100zł od progu. W tej cenie dajemy swój materiał i malujemy w kabinie,więc to nie jest tak drogo wbrew pozorom.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum