SYMECEKe36coupe
Mój samochód:: BMW e36 coupe
Dołączył: 04 Paź 2008 Posty: 83 Skąd: Szczecin
Wysłany: 7 Październik 08, 20:50 Pytanie o kompresor.
Witam.
Zauwazylem ze na tym forum są osoby które profesjonalnie zajmują sie lakiernictwem , więc do nich skieruje moje pytanie.
Mianowicie czy do polakierowania na własne potrzeby, jakiegos elementu samochodu ,wystarczy kompresor o pojmnosci 50 litrów??
Z góry zieki za odpowiedz.
Hmm...pojemność 50litrów to ma zbiornik tego kompresora. Ogromne znaczenie ma wydajność kompresora,czyli ile jest w stanie powietrza "wydmuchać" w danej jednostce czasu(zazwyczaj podawane na minutę). Kiedyś z powodu awarii kompresora malowałem drzwi(tylko jeden element) małym kompresorkiem z butlą o pojemności 50litrów,ale wydajność miał ok.300l/min.,więc sporo jak na takie małe "g.....". To był sprzęt dwutłokowy oczywiście. Myślę,że piszesz o takim maleństwie ze zbiornikiem 50l i jednym tłokiem. Na pewno nie wyjdzie to dobrze. Zależy czego się spodziewasz,jak dobry jest lakiernik i jakim sprzętem pracuje. Na pewno nie jest w stanie zrobić tego tak dobrze jak z porządnym kompresorem.
Coś już możesz malować,jeśli masz trochę pojęcia i sprzęt średniej lub dobrej jakości to dasz radę. Ja malowałem na butli 500l poj. i 1100l/min. wydajności,później na 270l i wydajności 1040l/min jak dobrze pamiętam. Przy takim sprzęcie malujesz całego busa,bez żadnych problemów,nie puszczając cyngla pistoletu,a kolega w drugim pomieszczeniu normalnie korzysta z narzędzi pneumatycznych.
Wysłany: 11 Październik 08, 09:45 Re: Pytanie o kompresor.
SYMECEKe36coupe napisał/a:
Witam.
Zauwazylem ze na tym forum są osoby które profesjonalnie zajmują sie lakiernictwem , więc do nich skieruje moje pytanie.
Mianowicie czy do polakierowania na własne potrzeby, jakiegos elementu samochodu ,wystarczy kompresor o pojmnosci 50 litrów??
Z góry zieki za odpowiedz.
wiadomo, że nie będziesz kupował kompresora profesjonalnego, ale kup coś z większym zbiornikiem i ze stosunkowo dużą wydajnością
no i.. jeśli chcesz ładnie pomalować, to nie kupuj byle jakiego pistoletu za 40 pln bo wyjdzie kaszana, będzie chlapał itp. ale saty też nie musisz kupować byle nie jakaś chińska tandeta
Jeśli jest ci to potrzebne do pryśnięcia błotnika czy zderzaka to pomęczysz się troszkę, ale pomalujesz - byle by kompresor był na tyle wydajny, żeby nie przerywał.... bo to się często z chlapaniem wiąże i nierówno pomalowanymi elementami.
no i pamiętaj, że wypadałoby mieć osobny pistolet do podkładu i osobny do lakieru, od razu rozcieńczalniki do czyszczenia pistoletu po malowaniu i masę innych ciekawych rzeczy z racji pogody i tego, że pewnie będziesz to robił w pomieszczeniu, to przydałaby się jakaś prosta nawet maseczka
Ja bym prędzej tym pistoletem pomalował niż na tym kompresorze Ale zależy czego się spodziewa,jakiego efektu.
_________________ 4X4 2.5TDI FULL OPCJA
SYMECEKe36coupe
Mój samochód:: BMW e36 coupe
Dołączył: 04 Paź 2008 Posty: 83 Skąd: Szczecin
Wysłany: 12 Październik 08, 22:32
Podsumowując - kompresorem o poj. 50 litrów nie polakieruje błotnika czy maski , bo w momencie włączenia się kompresora , żeby znów napełniła się butla, pistolet zacznie "pluć" tak? dobrze rozumiem?
Jeśli tak to nie da się , tej nierówności jakoś wypolerować??
Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 13 Październik 08, 01:46
SYMECEKe36coupe napisał/a:
Podsumowując - kompresorem o poj. 50 litrów nie polakieruje błotnika czy maski , bo w momencie włączenia się kompresora , żeby znów napełniła się butla, pistolet zacznie "pluć" tak? dobrze rozumiem?
Jeśli tak to nie da się , tej nierówności jakoś wypolerować??
Wszystko zależy od tego jakiego ciśnienia będziesz potrzebował, ja osobiście ostatnio z braku innego sprzętu dałem rade małym kompresorkiem ( to ze kompresor włącza sie nie znaczy ze nie daje ciśnienia bo ciśnienie z jakim malujesz jest stale, on po prostu je dobija a cały problem polega na tym ze w związku z tym ze ma mały zbiornik dobija prawie cały czas i trzeba mu dawać czas na odpoczynek ). Oczywiście nie dasz rady pomalować nim czegoś w stylu busa ( bo by sie cylinder stopił i rozpłynął po ziemi ze zmęczenia ) ale z takimi elementami jak drzwi czy błotnik powinieneś sobie poradzić. Oczywiscie najwazniejsza sprawa
jest dobry pistolet ( najlepiej kup w jakiejś mieszalni lakierów taki za 150 - 200zl i powinieneś być zadowolony ). Zrobienie takich elementów jak maska, dach czy przejścia w lakierze proponowałbym zlecić lakiernikowi bo ktoś kto tego nigdy nie robił na pewno sobie nie poradzi. Jeżeli chodzi o polerowanie to możesz wszystko ( cytryna, inne smieci ) pod warunkiem ze nie ma batów bo tych nie da sie spolerować tak żeby nie było śladu, dobra polerka z regulacja obrotów ( obowiązkowo ) to koszt ok 350zl. Powodzenia
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
Masz auto w metaliku czy w akrylu? Jak masz za mało wydajny kompresor to jak ma dobić powietrz skoro nie daje rady? Potrzebujesz np.200l/min.,żeby pistolet normalnie działał, a kompresorek da Ci 100l to co z resztą powietrza? Skąd weźmiesz? Wciśniesz cyngiel w pistolecie,będzie dobrze przez 5-10sekund,a później będziesz miał o wiele za mało powietrza,żeby farbę nanieść na element. A jak zaczniesz czekać,aż dobije żeby znów prysnąć kawałeczek to nie ma to sensu,możesz się domyślać jak to będzie wyglądało. Przy bazie to juz wogóle,np.srebrny kolor wystarczy,że będziesz miał inne ciśnienie na górze drzwi,inne na dole i odcień jest zupełnie inny. Malowałem w garażu,później byłem ponad 3lata lakiernikiem w warsztacie gdzie przewijało sie trochę samochodów i wiem jakie znaczenie ma spadające ciśnienie.
_________________ 4X4 2.5TDI FULL OPCJA
SYMECEKe36coupe
Mój samochód:: BMW e36 coupe
Dołączył: 04 Paź 2008 Posty: 83 Skąd: Szczecin
Wysłany: 13 Październik 08, 16:29
Auto mam w metallicu. Głównie zależy mi na polakierowaniu progów i zderzaków pod kolor samochodu. Przydaloby sie tez polakierować maske , no ale nie wiem czy tak malym kompresorem ma to sens.
Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 13 Październik 08, 20:04
SYMECEKe36coupe napisał/a:
Auto mam w metallicu. Głównie zależy mi na polakierowaniu progów i zderzaków pod kolor samochodu. Przydaloby sie tez polakierować maske , no ale nie wiem czy tak malym kompresorem ma to sens.
Progi i zderzaki bez problemu sobie polakierujesz, maskę tez by sie pewnie dało tym zrobić tylko pamiętaj ze taki element jak maska to spore wyzwanie dla kogoś kto tego wcześniej nie robił. Jaki kolor masz tego auta???
[ Dodano: 13 Październik 08, 20:08 ]
Jak potrzebujesz jakiejś porady to wpadaj do mnie to ci wszystko wytłumaczę
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
no to jak kolega Predator potrafi DOBRZE pomalować maskę takim sprzętem to powodzenia. Progi i zderzaki raczej do zrobienia bez problemu.
_________________ 4X4 2.5TDI FULL OPCJA
SYMECEKe36coupe
Mój samochód:: BMW e36 coupe
Dołączył: 04 Paź 2008 Posty: 83 Skąd: Szczecin
Wysłany: 13 Październik 08, 20:41
Nazwa koloru to SAMOABLAUMETALLIC , a nr koloru 295.
Próbowałem już lakierować zderzak , na początku było nawet ok , ale po paru sekundach lakier zaczął po prostu powoli ściekać .
Wydaje mi się że wszysko robiłem dobrze:
dałem środek zwiększający przyczepność do tworzyw sztucznych(ale w sprayu)
gdy zaczął matowieć , dałem bazę - już pistoletem
no i klar z utwardzaczem - tez pistoletem, ale jak już napisałem wcześniaj kaszana - lakier jakby się nie trzymał.
Może powinienem dać podkład też do pistoletu a nie w sprayu??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum