Mam pytanie co do BMW E36. Chce sobie kupić swój pierwszy samochód i wybrałem sobie właśnie coś takiego z silnikiem 1,6 lub 1,8. Zastanawiam się tylko, czy warto. Chciałem się dowiedzieć, czy często się psuje, jakie są najczęstsze awarie i ile kosztują średnio naprawy. Każdy mówi, że cieżko go utrzymać i doradza, żebym kupił Hondę Civic z połowy lat 90-tych. Co wy o tym myślicie? Powiedzcie mi, jak jest z utrzymaniem takiego BMW i czy lepiej kupić benzynę czy diesla. ?:)
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 18 Listopad 05, 12:49
cześć, skoro napisales na forum BMW czy Civica czy BMW to zgadnij jakie odpowiedzi dostaniesz??
Jak chcesz BMW E36 i to ma być pierwsze auto to w zupelnosci wystarczy do spokojnej jazdy 1.6. Pali w sumie nie tak dużo, jak nie kupisz jakiejś zajechanej to auto awaryjne nie jest, a ceny czesci normalne są, pozatym auto nie psuje się codziennie
_________________ 148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
No dobra. Wiem, że wszyscy jesteście za BMW. Ja też. A teraz inne pytanie: Lepiej kupić auto za wyższą cenę, ale z wyglądu utrzymane, czy coś tańszego i zostawić u mechanika, a dalej on niech sie martwi (razem z moim portfelem)?
Bob
Mój samochód:: Passat B5 TDI
Wiek: 24 Dołączył: 17 Paź 2005 Posty: 852 Skąd: West Yorkshire
Wysłany: 18 Listopad 05, 13:39
hmm zależy jak z wyglądu utrzymane. Ja bym wolal kupić np. lekko obite czy coś, ale
zeby silnik byl zegarek i auto bylo bezwypadkowe itp. Zawsze kupując auto trzeba miec
w zapasie jakąś kase bo nigdy nic nie wiadomo. Pewnosci i tka nie masz co kupisz.
Wszystko zależy od twojego portfela
_________________ 148.5KM/313.5nM powered by DYNOSOFT
może IS 1,8 bardzo mało awaryjny silnik, co prawda 4 gary ale za to na łańcuchu,
wybór silników badzo duzy jest,
ja bym wolał benzynę w miarę mocną i zagazować ale serwencją, w mieście tanio będzie a i pobawić się będzie czym
zgadzam sie z Piotrem jezeli 4 gary to IS, jak bym brał E36 to conajmniej 320i, według mnie silnik 1.6 na taka mase to malo, lewdo to jedzie 1.8 troche wiecej ale nadal 4 gary, upierałbym sie na 320i lub 325i coupe
kolega ma E36 318i z 93 ,a objezdzam go swoja E30
jak wiadomo kazdy ma swoje gusta a o gustach sie nie dyskutuje
jezeli sie nie myle (a jak sie myle to mnie poprawcie ) jest to silnik na łancuchu a nie na
pasku i to jeszcze 16V, bodajze okolo 136 KM bardzo zdrowe autko polaczenie ekonomiki + osiagi
(ewentualnie takie E36 jakie jest w innym temacie)
jezeli sie nie myle (a jak sie myle to mnie poprawcie ) jest to silnik na łancuchu a nie na
pasku i to jeszcze 16V, bodajze okolo 136 KM bardzo zdrowe autko polaczenie ekonomiki + osiagi
(ewentualnie takie E36 jakie jest w innym temacie)
Nie wiem ile masz kasy ale jak chcesz kupowac e36 to szukaj
zeby miala silnik na łancuchu czyli M42 silnik rocznikowo to sie
chyba zaczynał od 94 roku i te silniki sa naprawde nie do
rozwalenia a i osiagi mają niezłe bo 1.8i leci kolo 220kmh wiec
styka .
Tak jak pisał Kosa kupno e36 1.6 czy 1.8 ale z silnikiem od e30
czyli M40 rocznikowo do 94 montowali to nie zdziw sie jak cie
e30tka na jakichs swiatłach objedzie ze na trasie nie wspomne
e36 jest za ciezka jak na 100KM (silnik 1.6 M40) .
Wiec moim zdaniem jesli to ma byc 1-sza beemka i nie jezdziles
wczesniej niczym RWD (np fiat 126p) to najlepiej szukaj
e36 318i silnik M42 zeby sie oswoic z prowadzeniem
Tommy jesli chodzi o gazownie to tez chyba najbezpieczniej wziac
318i M42 kolektor jest metalowy wiec nie ma sie o co martwic jesli
sobie auto czasem kichnie Generalnie silniki M50 (320i i 325i)
maja plastikowy kolektor ale jest dosc twardy plastik a co za
tym idzie jest dosc wytrzymały z tego co sie orientuje to montowane
sa najczesciej 2 zabezpieczenia i tez nie ma wielkiego problemu
jak kichnie wiec z gazem nie jest az tak zle , co do przepału
jesli chcesz jezdzic na codzien czyli pewnie wiecej po miescie to ja bym
bral 1.8 zupelnie styknie a przepał bedzie kolo 10L gazu +/- oczywicie
A o Włoszech nie pomyslałem. Poszperam w necie.
Mam w takim razie jeszcze jedną sprawę. Nie wiem mianowicie, czy jechać po samochód osobiście (drugim samochodem) i samemu wybrać, czy lepiej zamówić u jakiegoś handlarza, który tym się zajmuje. Nie znam nikogo takiego, ale ojciec mojej dziewczyny zamówił sobie Fiestę, dał zadatek i gdyby sie nie znali, to 200 Euro poszłoby sie gwizdać. A nawet mimo tej znajomości dibijał się po kasę ponad miesiąc.
powiem tak jeden mój znajomy staricł 6600 EUR drugi 600 PLN , więc jeżeli masz taką
możliwość bierz jakiegoś znajomego mechanika i blacharza i jedź sam. Na pewno taniej Cie wyniesie diżdawać jakiemuś handlarzowi zarobić. Wylookaj coś w necie najlepiej pare sztuk w 1 mieście i jedź. Ja tak teraz sciągnąłem fajną A4 mam jeszcze mesia c180, calibre, peugota 306, A6 i Mondeo kombi jak ktoś chce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum