Witam. Pisze po pewnej przerwie ponieważ przez ostatnie pół roku już nie jeżdże bmw ale teraz mam zamiar powrócić do swojej ukochanej marki dlatego tez mam pytanie jak się sprawują silniki 2.5 TDS? Czy warto kupić BMw z takim silnkiem? Jak się one sprawują i czy nie są one awaryjne? Myśle o e36 lub e34. Czekam na wasze opinie. Pozdrawiam Klubowiczów!
Mój samochód:: e36 1.8is coupe :) edyszyn II
Wiek: 22 Dołączył: 29 Sty 2008 Posty: 728 Skąd: Wrocław
Wysłany: 15 Styczeń 09, 19:52
Ja teraz poluje na e34 2.5 tds jak szukałem o tych autach wiadomosci to były na TAK i na NIE jak to disel nie mozna przegrzać silnika to kaplica podobno ale często słysze ze są nie do zdarcia.
_________________ "Jesli zgine to w przekonaniu ze zrobilem to co kocham"
.........................................................................
BMW
pilnować płynu, wiska i silnik nie do zdarcia, tylko trzeba kupić porządny i nie zajechany egzemplarz i przedewszystkim z dobrą pompą wtryskową bo naprawa to jakieś 1100 do 1500zł, na PW dałem ci odp. na wcześniejsze pytanie.pozdro
Mój samochód:: BMW E46 Coupe
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 219 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 15 Styczeń 09, 23:26
znajomy miał i bardzo sobie chwalił ten motor w e39
Tylko faktycznie trzeba kupić egzemplarz nie zajechany i bardzo o niego dbać .
Nie powinno być problemów. Chodzą ploty o pękających głowicach itp...ale to kwesta tego jak był użytkowany.
_________________ Ta łopateczka, i to kopnięcie...to jest coś niesamowitego...
Tylko faktycznie trzeba kupić egzemplarz nie zajechany i bardzo o niego dbać .
I z tym sie zgadzam,bo moja kumpela kupila egzemplarz "zajechany" i to byla masakra.(w lecie przy temp. +30 odpalanie na kable itp.)
Jedyne co miala fajne to czerwona skore.
Ja mam TDS-a i nie narzekam. Trzeba uważać na przegrzanie i nie katować jak zimny, zadbać o to aby pracował w optymalnej dla niego temp i nie powinno być problemów. Lepiej dołożyć trochę i kupić naprawdę dobry egzemplarz niż potem płakać nad wydatkami a nie są one małe.
Jak zależy Ci na osiągach to lepsze będzie E36. Ja zastanawiałem się nad TDSem i jeździłem E34 w sedanie oraz E34 w touringu i powiem,że TDS to dla mnie słabizna. Moje E36 2.0i zostawia je na każdym biegu. Jeśli chodzi o komfort jazdy to E34 jest bez porównania,E36 to przy tym taczka.
Witam.Moge na temat E34 2,5 TDS powiedziec tylko jedno: sam posiadam ten model od czterech lat i staram sie tylko o nie dbac a ono mi sie pieknie odwdziecza. Tak jak zauwazyli koledzy nie ma potwornych przyspieszen ani osiagow poniewaz nie jest to wersja sportowa tylko prestizowa. Ale ciekawy jestem ktory model w tym wieku {93r.} bylby w stanie pokonac taka trase jaka mnie sie udalo. O godz.5.30 zatankowalem sie do pelna w Walbrzychu a o godz.22.40 bylem juz w Marsylii. Jest to odcinek majacy prawie 2000km. a spalilem paliwa 130l.Mialem tylko jedno miedzy tankowanie we Francji.W tym co napisalem nie ma ani jednej bajki mozesz mi wiezyc bo jechalem z zona. A tak ogolnie to poki co nie zmienie mojej chociaz moglbym juz nie raz. Moze kiedys sie spotkamy na jakims spocie to opowiem Ci wiecej.NARA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum