Postanowilem troszke podlubac w moim E34 M50B20 zmienilem dolot powietrza na wlasnej konstrukcji. Do 3000 obr/min silnik szybko sie wkrecal, za to pow 3000obr/min szarpalo nim, jak by sie dlawil. Czy ktos mial podobnie przy zmianie dolotu na sportowy??
"dolot powietrza wlasnej konstrukcji" nie jest najlepszym pomyslem...
chyba, ze zachowales podobna srednice i dlugosc przewodu doprowadzajacego powietrze do kolektora i odizolowales wlasciwie filtr od cieplego powietrza generowanego przez silnik
...
korni8808 napisał/a:
co to znaczy sportowy wg Ciebie??
pewnie kolega ma na mysli filtr (jakis stozek, wkladke)
ps.
nastepnym razem bardziej precyzyjnie opisz problem
Stozek jest w oslonie termicznej, a dolot wykonany jest z rur pokrytych tasma termoizolacyjna, zmniejszylem srednice i wydluzylem dlugosc dolotu, srednica byla zmniejszana stopniowo co mialo wywolac zwiekszenie predkosci powietrza dostajacego sie do silnika, moze bylo go za duzo dlatego sie nim dusil, ale im obroty sa wyzsze tym silnik potrzebuje wiecej powietrza wiec dlaczego zacza sie dusic jak obroty wzrastaly??
[ Dodano: 12 Grudzień 08, 11:38 ]
Do stozka jet doprowadzone zimne powietrze poprzez rure majaca poczatek pod zderzakiem
z tego wiem dolot powinien mieć stałą objętość; dlatego teoretycznie zmniejszenie średnicy i wydłużenie zachowa te parametry;
natomiast długość dolotu decyduje o pracy na niskich i wysokich obrotach;
nie mam na tyle precyzyjnych danych czy chodzi tylko o kolektor;
ale długi dolot elastyczność na niskich obrotach;
krótki na wysokich;
dlatego stosuje się różnego rodzaju klapki w kolektorze do regulacji;
może dlatego nie pracuje na wysokich;
zwężenie powoduje, że w jednostce czasu przelatuje mniej powietrza-przekrój poprzeczny ma mniejsze pole
Ostatnio zmieniony przez korni8808 13 Grudzień 08, 09:28, w całości zmieniany 1 raz
Skrocilem i zwiekszylem srednice dolotu, silnik sie nie dlawi przy wysokich obr. znajomy mechanik powiedzial ze w zaden spodob nie da sie wyliczyc srednicy i dlugosci idealnego dolotu do tego silnika, poprostu trzeba dlugosc i srednice dobierac metoda prob i beldow wiec sobote spedze w garazu i poprobuje jeszcze.
Dla porownania wzielismy omege z silnikiem 2,0 16V auta maja podobna moc i wage zobaczymy co z tego wyjdzie.
Ostatnio zmieniony przez adaho 13 Grudzień 08, 12:18, w całości zmieniany 1 raz
Mój samochód:: BMW E34 527i m20b27 ETA , teraz 520 m20 , , aktualnie 735i
Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 135 Skąd: Ostrów Maz
Wysłany: 15 Grudzień 08, 17:16 Re: Dolot powietrza
adaho napisał/a:
Witam
Postanowilem troszke podlubac w moim E34 M50B20 zmienilem dolot powietrza na wlasnej konstrukcji. Do 3000 obr/min silnik szybko sie wkrecal, za to pow 3000obr/min szarpalo nim, jak by sie dlawil. Czy ktos mial podobnie przy zmianie dolotu na sportowy??
źle zrobiłeś , jeżeli wydłużyłeś drogę nie zmniejszając średnicy doloty to poprostu silnik pobiera za dużo powietrza w stosunku do mieszanki , + do tego zły odczyt z przepływki = szarpanie na wyższych ale za to z dołu lepiej ciągnie . Są dwa teraz wyjścia , znowu przerobić dolot , na odpowiedni ,albo zwiększyć dawkęw komputerze na wtryskach , będzie lepiej szedł , ale pewności Ci nie dam bo odczyty z przepływki są nieodpowiedni , bo przepływka odczytuje mały przelot powietrza = małe obroty = mała dawka paliwa , z dołu trochę na początku wspomaga krokowiec regulując dawką , ale później odczyt przepływki oraz z przepustnicy ...
_________________ Gazowni mówię stanowczo NIE !!!! no ale jak trzeba to trzeba ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum