chciałbym ostrzedz przed tym ideałem i perfekcyjnym stanem jak to zapewnia sprzedający
przez telefon nawet śmiał zapewniać mnie ze jest ok
dach do wymiany i to natychmiast
blacha do roboty : tylne nadkola to nawet reparaturki myślę, tylny pas pod lampą cały, i te newralgiczne miejsca dla cabrio czyli przy łączeniu progu z budą koło drzwi z obu stron. ogólnie na kazdym elemencie mozna cos znaleźć..
na zawiasach drzwi luzy i kierowcy i pasażera.. fotele przod do obszycia w tylnej kanapie dziura od peta...
i sprzedawcy pytałem przez telefon o konkretne elementy i beszczelnie mnie okłamał
wg mnie nie warta
Faktycznie auto prezentuje się naprawdę ciekawie. Ale jakże dobrze znany mi temat, znajdujesz auto, dzwonisz i słyszysz same superlatywy, jedziesz na miejsce i doznajesz szoku bo auto nawet w 50% nie zgadza się z opisem... Dużo km zrobiłeś, żeby je obejrzeć?
_________________ Jak dobrze powrócić do starych przyjaciół z Wrocławia
Mój samochód:: e36 Coupe
Wiek: 26 Dołączył: 16 Sie 2007 Posty: 2251 Skąd: DTR (O)
Wysłany: 8 Lipiec 09, 11:01
Koleś wiedział jak robić zdjęcia i ukrył wady. Liczył pewnie, że jak ktoś przejedzie po auto z daleka (np.400km) to już nie będzie zwracał uwagi na te elementy do roboty co wymienił CyRyL. I pewnie dalej tak myśli... Szkoda, że ludzie robią takie rzeczy.
_________________ .:B:.:M:.:W:. było 320i | 328iA | 325 TDS | 323 TI | jest 320i
Niby 100 w jedną to nie, aż tak dużo, ale to zawsze są koszta! Ja zupełnie nie rozumiem takich ludzi... A najgorsze jest to, że taki gość później ma czelność patrzyć nam prosto w oczy... A jak reagował na to jak pokazywałeś mu wady?
_________________ Jak dobrze powrócić do starych przyjaciół z Wrocławia
Ostatnio zmieniony przez Free 8 Lipiec 09, 12:06, w całości zmieniany 1 raz
stanąłem koło niego i po kolei wytykałem mu to co powinien powiedzieć a nie powiedział ... na co on że to stare jest mówie człowiekowi ze wiem ale pytałem usterki defekty nawet te drobne zeby wyminił
na
i ze co ja chce
odp krótka szczerej rozmoww przez tel i ze jakby powiedział to bym mu czasu nie marnował i sobie i kasy
czuje że troche czasu minie nim coś upoluje .. wsumie poprzedniej e30 szukałem 4 miesiące ....
wiadomo nie ma co wymagac od samochodu ktory ma juz swoje lata zeby był perfekcyjny ja w to nie wierze jak dzwonie i słysze jaka to nie igła i w ogole cacko to odpuszczam sobie bo to jest praktycznie nie mozliwe wiec nie potrzebnie sie napalasz bo po perfekta mozna jechac do salonu ( i to jeszcze i tak nie pewne )
a porównujac do e30 za 1200 zł to napewno ta cabrio to perfekt
_________________ Mistrzów Prostej Pozdrawia Pierwszy Zakręt !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum