Mój samochód:: BMW e-46 330d 213 KM/467 Nm MPakiet 2000 r.
Wiek: 35 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 934 Skąd: Polkowice / Oława
Wysłany: 13 Lipiec 09, 18:07
To droga ze Środy Śląskiej w stronę autostrady na Wrocław.Na 100 % bo jeździłem tamtędy kilka lat i znam ja jak własną kieszeń.Koleś leciał obok przystanku PKS,kościoła i sklepu.Dobrze,że nikomu nic nie zrobił...
poważni kierowcy opuścili kraj, na ich miejsce wskoczyła nowa ekipa "czubków"....
niepoważni ludzie mam nadzieję, że za następnym zakrętem roztrzaskał się na drzewie
Mój samochód:: BMW E46 Coupe
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 219 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 13 Lipiec 09, 20:53
tazunio napisał/a:
poważni kierowcy opuścili kraj, na ich miejsce wskoczyła nowa ekipa "czubków"....
niepoważni ludzie mam nadzieję, że za następnym zakrętem roztrzaskał się na drzewie
właśnie - oby na drzewie, a nie na Tico z 4 osobami na pokładzie.
By the way, takie filmiki utwierdzają mnie w przekonaniu, że ludzie którzy winni być elitą na drodze, są skończonymi kretynami ( 75% przypadków)
_________________ Ta łopateczka, i to kopnięcie...to jest coś niesamowitego...
R6
Ostatnio zmieniony przez Spike90 13 Lipiec 09, 20:54, w całości zmieniany 1 raz
Ja p^%$#@ole. Zabrac takiemu kretynowi prawko na dozywocie. A ciekawe czy policja nie bylaby w stanie dojsc do tego kto to jest? Marka jest (przez wydzial komunikacji), twarz jest. Powinni puscic film w wiadomosciach i info, ze zaplaca np 1000zl komukolwiek, ktory (anonimowo oczywiscie, nikt by sie nie dowiedzial) by wskazal dane kierowcy kretyna. Mysle, ze chetny by sie znalazl...
sam od niedawna pracuje jako kierowca auta ciężarowego i naprawdę na Polskich drogach pełno jest takich pajaców,zarówno w osobówkach jak i w autach ciężarowych!!!!
Od kiedy to posiadacze BMW tak się spinają za odrobinę poślizgu , taką ciężarówką ze względu na moc i elektronikę jest o wiele łatwiej kontrolować uślizg a dla doświadczonego szofera to jak pierdnąć . Prawo jazdy zabierać , policję nasyłać , nagrody wyznaczać ??? A za co ? Tam nikogo nie było , dobra widoczność na wyjście z zakrętu , auto jest pod kontrolą to o co biega ? Jeśli ktoś jest naiwny i myśli że go tak poniosło samo z siebie to gratuluje wyobraźni i współczuje bo jazda po polskich drogach dla takiego człowieka to musi być traumatyczne przeżycie
Auto jest pod kontrola?? Ze co???? A myslisz, ze kierujac ciezarowke stopami siedzac z tylu za fotelem kierowcy koles ma kontrole nad kilku tonowym pojazdem? A niech mu wyjedzie jakis samochod to napewno zachamuje, tylko nie wiem czym...
Mój samochód:: BMW e-46 330d 213 KM/467 Nm MPakiet 2000 r.
Wiek: 35 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 934 Skąd: Polkowice / Oława
Wysłany: 21 Lipiec 09, 07:38
Lucius napisał/a:
Od kiedy to posiadacze BMW tak się spinają za odrobinę poślizgu , taką ciężarówką ze względu na moc i elektronikę jest o wiele łatwiej kontrolować uślizg a dla doświadczonego szofera to jak pierdnąć . Prawo jazdy zabierać , policję nasyłać , nagrody wyznaczać ??? A za co ? Tam nikogo nie było , dobra widoczność na wyjście z zakrętu , auto jest pod kontrolą to o co biega ? Jeśli ktoś jest naiwny i myśli że go tak poniosło samo z siebie to gratuluje wyobraźni i współczuje bo jazda po polskich drogach dla takiego człowieka to musi być traumatyczne przeżycie
Dlaczego zakładasz,że chodzi tu o doświadczonego kierowcę?Może to łeb który siedzi za kółkiem od 2 miesięcy.Zresztą patrząc jak zapierd... przez wioskę - musi być łbem.Jechałeś kiedyś tamtą trasa?Jeśli tam jest dobra widoczność na wyjściu z zakrętu to gratuluję wyobraźni ale Tobie...Co innego odrobina poslizgu na płycie lotniska a co innego w obszarze zabudowanym gdzie,szczególnie w wypadku wioski,sporo osób chodzi poboczem,nie wspominając już o rowerzystach jadących "pod wpływem"...
Jechałem tamtą trasą wiele razy na Plusa w Kątach i wiem jaka tam jest widoczność , napisałem wyraźnie że nikogo tam nie było więc sobie gość pojechał szeroko , mamy chodzące z dziećmi , ksiądz proboszcz , dzielnicowy z Zebrzydowej , każdy może tam być ale jak nikogo nie ma to o w czym problem .
Usprawiedliwiam to bo sam jeżdżę ciężarówkami od dziesięciu lat i wiem że to dziecinnie proste , jeżeli wydaje wam się to jakimś niesamowitym wyczynem wołającym o pomstę do nieba to chyba za dużo nie jeździcie , gorsze rzeczy robią kierowcy autobusów z całym garbem ludzi na pokładzie a każdy tylko w głowę się puka i mówi "Ci to zapi&^%$$" , nikomu nie przychodzi do głowy milicji wzywać i prawo jazdy zabierać , prawda ?
A tutaj filmik stary jak świat na którym tak na prawdę to nic nie ma a wszyscy się zagotowali , ja se nie wyobrażam , a czy ty widziałeś , jak tak można , prawko zabrać , policję nasłać , ekskomunikę zrobić , itd...
Mój samochód:: BMW E46 Coupe
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 219 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 21 Lipiec 09, 11:43
Lucius, sam prowadzisz ciężarówkę-to wg Ciebie jako kierowcy jest to zachowanie nie stwarzające żadnego niebezpieczeństwa na drodze?Jeśli tak no to faktycznie nie ma o czym mówić, bo wg mnie i kilku innych osób jazda w takich warunkach w terenie zabudowanym etc. jest czystym kretynizmem. To że na drogach w Polsce jest jak jest to jedno, ale weź pod uwagę, iż ciężarówka nie zatrzyma się tak szybko jak osobówka, a po drugie ( takie mam wyobrażenie ) jeśli ktoś jest profesjonalistą(zawodowym kierowcą) to powinnien wykonywać swoją pracę z należytą starannością i odpowiedzialnością i dawać przykład innym prawidłowgo kierowania pojazdem - nieważne czy TIRem (skrót myślowy) czy przysłowiowym TICO.
Kontrolowanie ciężarówki to banał ? Hmmm...To kontrolowanie M6 to musi być zabawa dla dzieci ze żłobka. Idąc tą drogą dojdziemy do tego że każdy kto wg swojego mniemania potrafi kontrolować poślizg niech wchodzi w każdy zakręt bokiem, a co. Zabić muchę boczną szybą to jest coś. A jak jednak nie uda się skontrolować poślizgu i gość władował by się w chałupę do kuchni np ... takie rzeczy zdarzają się nader często, to co...?
Gdyby jednak doszło do wypadku - po takich akcjach - też byś to usprawiedliwiał? Pytam z ciekawości jak to widzą kierowcy ciężarówek.
_________________ Ta łopateczka, i to kopnięcie...to jest coś niesamowitego...
R6
Ostatnio zmieniony przez Spike90 21 Lipiec 09, 11:48, w całości zmieniany 1 raz
Sorry Panowie, Wy tu piszecie ze leci bokiem i troche zglupialem. Za pierwszym razem jak otwiorzylem linka to nie wyskoczyl mi ten film o ktorym piszecie, tylko ten byl obok i myslalem, ze o nim mowa:
Mój samochód:: BMW E36 CABRIO 1.8i
Dołączył: 18 Mar 2009 Posty: 275 Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Lipiec 09, 15:45
patrzcie lepiej na to !!! to jest przegiecie!! a nie lekki drift, gdzie nikogo nie ma!! porowniajcie zagrozenia, a dopiero potem piszcze !!
http://www.joemonster.org..._kierowcy_TIRow
Mój samochód:: e36 Coupe
Wiek: 26 Dołączył: 16 Sie 2007 Posty: 2251 Skąd: DTR (O)
Wysłany: 21 Lipiec 09, 16:01
bartez napisał/a:
patrzcie lepiej na to !!! to jest przegiecie!! a nie lekki drift, gdzie nikogo nie ma!! porowniajcie zagrozenia, a dopiero potem piszcze !!
http://www.joemonster.org..._kierowcy_TIRow
Co za manewry, japie*** ! Totalne przegięcie i szczyt głupoty. Ten ostatnio (żółty) tir to nic w porównaniu z tym kolesiem co pojechał pod prąd lewym pasem
I jak Lucius, czy wg Ciebie ten koles tez w pelni kontroluje ciezarowke?
Ten to faktycznie pajac zgadzam się w 100% tylko ja nie o tym filmie mówiłem !
A co do jazdy uślizgiem Scanią to twierdzę że jeżeli ktoś jest w stanie zrobić swobodnie taki numer to w sytuacji zagrożenia gdy uślizg sam wystąpi zachowa się lepiej niż ktoś kto zawsze rączki za dziesięć druga trzyma i boi się wszystkiego !
Mówiąc o zawracaniu na autostradzie i śmiganiu pod prąd to czemu nie zastanawiacie się dlaczego to robili zamiast nazywać to totalnym przegięciem . Gdyby kogoś interesowało to sprawa ma się w Serbii , ktoś podpie&^%$ znaki informujące o zniszczonym moście na tej drodze i kierowcy ciężarówek wjeżdżali bez możliwości dalszej jazdy na wprost ! Ale na dobrą sprawę tylko gość z żółtego Aktrosa zachował się w miarę spokojnie .
I jak Lucius, czy wg Ciebie ten koles tez w pelni kontroluje ciezarowke?
Ten to faktycznie pajac zgadzam się w 100% tylko ja nie o tym filmie mówiłem !
Ja wlasnie mowilem o tym kretynie ktory siadl sobie na tylnym siedzeniu, zapalil fajke i kierowal stopami. Takiemu pajacowi to odebrac na dozywocie.
A co do scani lecacej bokiem, to jest to na takim samym poziomie jak np beemka lub inna osobowka, ktora leci bokiem przez wioske. Nie popieram tego.
Tak jak większość kierówców WRC... Podałeś super przykład!
Wydaje mi się że bardzo dobry przykład a tutaj sobie możesz zobaczyć ja się kręci kierownicą jeśli nie zrozumiałeś co miałem na myśli ...
>>>Kręcenie kierownicą<<<
Jeśli chciałeś mi pojechać to trzeba może było dać przykład F1 , tam trzymają kierownicę w jednym miejscu !
Myśle, że to bardzo dobry kierowca jechał tym koniem i ma pojęcie o jeżdżeniu. Jak przytrafi mu się coś takiego niechcący to będzie reagował prawidłowo, bez paniki. Jedno co mi się nie podoba to prędkość z jaką zapier... bo u mnie na mieście to samo się dzieje, fruną koledzy 90km/h spytają czy dróżka czysta i nie pomyślą, że jakaś staruszka akurat toczy się przez drogę tylko pedał w podłogę i fruną.
Lucius, Chyba mylisz, mnie z kimś innym. Gdybym chciał Ci "pojechać" to bym zrobił to tak żebyś nie miał wątpliwości. Co do Tego, że tłumaczysz taki styl jazdy na publicznej drodze że jest cool i nic się nie dzieje to chyba nie wymaga komentarza... Zauważ, że filmik w którym pokazujesz co koleś potrafi, jest na torze a nie na drodze publicznej.
Zastanawiałeś się jakie konsekwencje może mieć jego nieodpowiedzialność i brawura?
Zastanów się co byś gościowi zrobił gdyby przez taką "zabawe" skrzywdził osobe Tobie bliską...
_________________ Panie władzo, ja nie jeżdże szybko, ja nisko latam.
Mój samochód:: BMW 325td E36
Wiek: 25 Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 45 Skąd: Racibórz
Wysłany: 30 Lipiec 09, 19:07
Ja wcale nie pochwalam jego stylu jazdy .. już nieraz spotkałem kretyna na drodze, ale ani razu nie widziałem brawury ze strony kierowców ciężarowych .. te wszystkie filmiki o kierowcach samochodów ciężarowych mogą przerażać, ale to zaledwie 1% kierowców .. reszta z nich to normalni zawodowi kierowcy. Ja wiem, że jeśli w wypadku uczestniczy TIR to każdy powie że na pewno wina stoi po stronie ciężarówki .. tylko, że wielu kierowców nie posiada wyobraźni za kierownicą, zajeżdżając drogę, wymuszając i wyprzedzając w niebezpiecznych miejscach pojazd którego ciężar może przekraczać 30 ton. Przy takich ciężarówkach trzeba zachować ostrożność .. kierowca wszystkiego nie dopilnuje. To tak napisałem dla wyjaśnienia Ten kierowca ewidentnie jest winny i naraził innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum