Mój samochód:: BMW 735iA E32 1991r bez LPG
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 611 Skąd: Wrocław
Wysłany: 24 Marzec 09, 21:40
Jareknes napisał/a:
Predator napisał/a:
lCiekaw jestem Mordulec co sprawia ze ty ich tak bardzo popierasz?
A moze Pracuje w tej samej "FIRMIE'
Przeszło mi to przez myśl
Mordulec podałeś bardzo skrajny przykład z ta 13 latka zgwałconą i zamordowana przez ojca. Wiesz ja widziałem w swoim życiu parę trupów mniej lub bardziej zmielonych i muszę ci powiedzieć ze po paru takich pejzażach człowiek przestaje się przejmować. Pracując w policji zbierasz przypadkowe nieznajome osoby a spróbuj nie dostać pier......dolca ściągając kask kolesiowi który wypadając z zakrętu przy 200 km/h trafia na drzewo a dramatyzmu dodaje to ze znasz jego rodzinę, jego i na dodatek leciałeś parę metrów za nim. Wiec po czymś takim myślę ze ta dziewczynka była by dla ciebie tylko kolejna sprawa do rozwikłania. Co do kryminalnych to spotkałem paru w życiu, co prawda niektórzy nie nadawali się do tej pracy ale pozostali byli całkiem normalnymi ludźmi i w moich poprzednich wypowiedziach nie chodziło mi o nich. Chodziło mi o tych kundli z krawężnika, takich co jeżdżą w piątkę jedna suka i zgrywają bohaterów no i oczywiście o drogówkę która jest leniwa i ogranicza się tylko do dawania coraz większych mandatów za byle g...... Jeżeli chodzi o pana w ciężarowce to jestem za tym żeby chamstwo zwalczać chamstwem nie koniecznie klamka i nadal upieram się ze winę w dużym stopniu ponosi pan który nie dal się wyprzedzić. Wracając jeszcze do dyskusji z policja w czasie kontroli to muszę powiedzieć ze jeżeli zatrzymują mnie bezsensu do kontroli, zwykle dlatego ze widza gówniarza w BMW którego nie powinno być na nie stać i potem meczą mnie jeszcze bezsensownymi pytaniami to odpowiadam im podobnie, staram sie spieprzyć im resztę dnia tak jak oni spieprzyli go mnie. Jeżeli polizei jest dla mnie w porządku widać ze nadają sie do tej roboty to wtedy ja staram sie jak mogę im pomoc żeby kontrola nie zmęczyła ani mnie ani ich ale taka kontrola zdarza sie raz na 10 przypadków. Niestety większość akcji kończy sie tak jak w przypadku Sebastiana czyli męcząco oraz traktują nas jak potencjalnych przestępców. Tazunio wracając jeszcze do tej "dorosłej" młodzieży to jak kiedyś już mówiłem mam 25 lat a nie 50 ( 50 ma moj tato ). OK tak ze nie mam nic przeciwko normalnym policjantom tylko przeciwko szeryfom wożącym sie jak taczka z gównem . Myślę ze ta wypowiedzią doszliśmy w końcu do pewnego kompromisu.
_________________ BMW 735iA E32 1991r i BMW 735iA E32 1992r bez LPG
Pozdrawiam
Co do policji to jestem za tym aby było ich jeszcze więcej. To że jeździmy samochodami z "przeszłością", no niestety wszystko ma swoje plusy i minusy. Policja bardziej się czepia(np jak jeździłem jeszcze ticiem to mogłem lecieć ze 100km/h w zabudowanym i nawet nie wyciągali suszarki, a bunią to podjeżdżali do krzyżówki i jeszcze nie zdążyli się zatrzymać i już do mnie strzelali z radarku ) , ale za to na parkingach pod marketami jak czekasz na miejsce nikt ci się bez kierunku nie wryje i nie powie że był pierwszy(nie wiedzieć dlaczego ). W jednym na pewno się zgadzamy, nie każdy się do tej pracy nadaje, no ale mamy taki system doboru nowych i nic na to nie poradzimy. Jak się kiedyś dowiadywałem to łatwiej się dostać do policji jak np do straży pożarnej. A co do wyprzedzania tira przez tira, no cóż, ja nie widzę pretekstu dla którego ten wyprzedzany kierowca miał zwalniać? W przepisach jest napisane że nie może utrudniać tego manewru osobie wyprzedzającej, a nie mu pomagać. Samo takie wyprzedzanie jest idiotycznym pomysłem(no chyba że ma zdjęty kaganiec ) , a już nie wspomnę o broni
Mój samochód:: BMW E46 Coupe
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 219 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 27 Marzec 09, 11:06
heh dyskusja zeszła z tematu grożenia bronią na temat policji. Ciekawe, ten jegmość z pistoletem, nie ważne czy na gaz czy na ostrą amunicję popełnił przestępstwo. Ciekawa jest to, że nie którzy nie widzą w tym nic niestosownego. Hmmm... jak ktoś się wepchnie przy kasie w sklepie wózkiem, mimo że pchało się je równocześnie, to każdy z nas wyciągnie baseballa bo się wkurzył...? a może w ogóle zlikwidować policję i innego tego typu formacje- dać każdemu kałacha do ręki i niech sam wymierza sprawiedliwość....
Aha Seba, co do tej kontroli, to wygląda to tak, że :
Art. 219. § 1. W celu wykrycia lub zatrzymania albo przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej, a także w celu znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym, można dokonać przeszukania pomieszczeń i innych miejsc, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że osoba podejrzana lub wymienione rzeczy tam się znajdują.
§ 2. W celu znalezienia rzeczy wymienionych w § 1 i pod warunkiem określonym w tym przepisie można też dokonać przeszukania osoby, jej odzieży i podręcznych przedmiotów.
Art. 220. § 1. Przeszukania może dokonać prokurator albo na polecenie sądu lub prokuratora Policja, a w wypadkach wskazanych w ustawie - także inny organ.
§ 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której przeszukanie ma być przeprowadzone.
§ 3. (123) W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć.
tak więc, panowie psiaki za bardzo nie wiedzą co mogą a czego nie. Problem stanowi dochodzenie przekroczenia przed niebieskich ich uprawnień.
_________________ Ta łopateczka, i to kopnięcie...to jest coś niesamowitego...
R6
Ostatnio zmieniony przez Spike90 27 Marzec 09, 11:13, w całości zmieniany 1 raz
A moze Pracuje w tej samej "FIRMIE'
Przeszło mi to przez myśl
No to musze Was rozczarowac , niestety nie mam przyjemnosci wystawania po
krzakach z suszarką w ręku wiec ode mnie na mandat nie mozecie liczyc
Ja ta w ramach sprostowania mianowicie :
Spike90 napisał/a:
Aha Seba, co do tej kontroli, to wygląda to tak, że :
Art. 219. § 1. W celu wykrycia lub zatrzymania albo przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej, a także w celu znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym, można dokonać przeszukania pomieszczeń i innych miejsc, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że osoba podejrzana lub wymienione rzeczy tam się znajdują.
§ 2. W celu znalezienia rzeczy wymienionych w § 1 i pod warunkiem określonym w tym przepisie można też dokonać przeszukania osoby, jej odzieży i podręcznych przedmiotów.
Art. 220. § 1. Przeszukania może dokonać prokurator albo na polecenie sądu lub prokuratora Policja, a w wypadkach wskazanych w ustawie - także inny organ.
§ 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której przeszukanie ma być przeprowadzone.
§ 3. (123) W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć.
tak więc, panowie psiaki za bardzo nie wiedzą co mogą a czego nie. Problem stanowi dochodzenie przekroczenia przed niebieskich ich uprawnień.
Nie jest to tak zupełnie jak przedstawiłes
Policja przeprowadza kontrole zarówno osobiste jak i przegląd zawartosci bagaznika
a odbywa się to jesli sie nie myle to na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z
któregos tam września chyba 90r o wdziecznej nazwie
"w sprawie trybu legitymowania, zatrzymywania osób, dokonywania kontroli osobistej
oraz przeglądania bagaży i sprawdzania ładunku przez policjantów"
Takie kontrole mozna zasadniczo podzielic na 2 kategorie
1) Kontrola osobista (kieszenie , plecak , walizka itd itp)
policjant może jej dokonać "w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia
przez osobę poddawaną kontroli czynu zabronionego pod groźbą kary, gdy kontrola
ma na celu zabezpieczenie lub ujawnienie dowodów albo rzeczy mających związek z
realizacją czynu zabronionego". Cóż dosc ogólnikowe pojecie kontroli zawsze się znajdzie sie policjant który ma prawo uznac że wyglądasz na gościa mogącego być pod wpływem narkotyków i ma pretekst do przeszukania.
Kontrola powinna być przeprowadzana w pomieszczeniu ustronnym i przez osobę tej
samej płci. Można żądać obecości przy kontroli jakiegos naszego swiadka
2) Kontrola pojazdu przy zatrzymaniu - Ten sam warunek "uzasadnione podejrzenie"
czyli analogicznie może przystapic do przeszukania bo takie się zawsze znajdzie.
Przy takim przeszukaniu jako właściciel środka transportowego masz pełne prawo być obecnym, chyba że obecność jest niemożliwa, a na Twoje żądanie policjant sporządza z czynności protokół.
Obowiazkiem policjanta jest podać stopień, imię i nazwisko;
tajniacy pokazują ponadto legitymację służbową w taki sposób aby mozna bylo ja
odczytać i zanotować nazwisko policjanta i nazwę organu, który wydał legitymację
no i fajnie by było jakby jeszcze podał o co mu chodzi , działania prewencyjne ,
rutynowa kontrola drogowa itd itp
Spike90 napisał/a:
tak więc, panowie psiaki za bardzo nie wiedzą co mogą a czego nie. Problem stanowi dochodzenie przekroczenia przed niebieskich ich uprawnień.
To juz nie te czasy , ze policjant był Panem Wszechmogącym , policjanci znaja swoje
prawa , czesciej jest tak ze "osoba kontrolowana" nie zna swoich praw a czasem
poprostu boi sie z nich skorzystac ...
ale do rzeczy , przy kontroli drogowej najważniejsze są 4 rzeczy
1)Kultura
2)Kultura
3)Kultura
4)Posiadanie przy sobie tel komórkowego oraz znajomosc nr tel 997
Kulturą wiecej sie zdziała niz stawianiem się (czasem mozna to podciagnac pod
obraze funkcjonariusza na słuzbie no i potem rózne perturbacje maja miejsce ...)
W przypadku gdy "Kultury" nam nie brakuje , natomiast zachowanie Pana Policjanta
mocno odbiega od przyjętych norm kulturalnego zachowania , wtedy "Przepraszamy"
Pana policjanta i wykonujemy tel własnie na numer 997 po czym przekieruje nas
"najprawdopodobniej" do najblizszej komendy policji i Panu dyzurnemy zgłaszamy
ze prosimy o przysłanie drugiego patrolu poniewaz obecny na miejscu Pan policjant
zachowuje sie wobec nas nie kulturalnie (opisujemy całą sytuacje) ....
... i co sie dzieje , Panu z kontrolującego nas patrolu mieknie rura , bo przez niego
ktos inny ma dodatkową robote + to ze bedzie musiał sie wytłumaczyc przed
przełozonym co zaszło ze potrzebny był drugi patrol , oczywiscie przysługuje
mozliwosc złozenia skargi na kontrolującego policjanta itd itp
Po przyjezdzie drugiego patrolu (czasem wystarczy ze dyzurny pogada sobei przez
radio z obecnym na miejscu patrolem i go naprostuje i odpuszczaja dalsza kontrole)
lub tez Nowi Policjanci dokanczają kontrole i ruszamy dalej w droge ....
Podsumowując Kultura , Kultura i jeszcze raz Kultura
_________________ чёрный бумер e32 V8
Ostatnio zmieniony przez Mordulec 27 Marzec 09, 22:17, w całości zmieniany 1 raz
gorzej, jak na miejsce przyjeżdża kolega funkcjonariusza, który sprawia problemy... każdy kij ma dwa końca... a jednak policjantów jest na tyle, że jest dość duże prawdopodobieństwo, że się znają - a nawet taki Wrocław, to wcale nie takie duże miasto...
Mój samochód:: BMW E46 Coupe
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 219 Skąd: Jelcz-Laskowice
Wysłany: 29 Marzec 09, 11:45
tak jest takie rozporządzenie, ale biorąc pod uwagę hierarchię źródeł prawa, to kpk jest ustawą, natomiast rozporządzenie jest aktem wykonawczym. To co powiedziałem opieram na tym co przedstawiał nam gość na postępowaniu karnym
A dochodzenie roszczeń od policji jest bardzo trudne. Chociażby dlatego, że zasadniczo jest prowadzone postępowanie dyscyplinarne, a jak ono jest prowadzone, to chyba nie trudno się domyślić.
Porównując treść art z rozporządzenia, oraz z kpk można wyciągnąć wniosek, że treść tych aktów jest zbieżna. Tylko jak to zwykle bywa diabeł tkwi w szczegółach i rozporządzenie milczy w sprawie przekroczenia granic czynności wykonywanych przez policjantów, gdyż jest to w jakimś zakresie uregulowane w innych ustawach. Ponadto jak weźmiesz pod uwagę datę wydania rozporządzenia oraz kodeksu, a potem porównasz treść, to wyjdzie na to, że ustawodawca niemalże skopiował treść rozp do treści ustawy. Kolejną istotną kwestią jest to, że rozporządzenie to wyszło 1990 r. kiedy realia również były nieco inne, więc na ten fakt również trzeba wziąć poprawkę.
Tak więc upierać się będę przy tym, że jednak ogólne standardy przy dokonywaniu kontroli osobistej, jak i przeszukania wyznacza KPK( które jest niejako naczelną ustawą w zakresie ścigania i karania przestępst), natomiast rozporządzenie uzupełnia procedurę przeprowadzania kontroli etc.
_________________ Ta łopateczka, i to kopnięcie...to jest coś niesamowitego...
R6
Ostatnio zmieniony przez Spike90 29 Marzec 09, 12:28, w całości zmieniany 3 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum